niedziela, 8 stycznia 2017

"Ulotne chwile" Nora Roberts

Autor: Nora Roberts
Tytuł: "Ulotne chwile"
Wydawnictwo: Mira, 2009r.
Liczba stron: 432


'Gra luster' to pierwsza część powieści, która przedstawia losy tancerki Lindsey Dunne. Mieszka w Connecticut, gdzie prowadzi zajęcia w szkole tańca. Jej matka również tańczyła i chce, aby córka poszła w jej ślady. Już jako mała dziewczynka miała predyspozycje, aby osiągnąć spektakularny sukces. Zrobiła krótką karierę w Nowym Jorku, awansowała na solistkę, aż wreszcie została primabareliną. Niestety musiała z tego zrezygnować, a po dwóch latach wróciła do rodzinnego miasta, aby uczyć innych. Ojciec zginął w wypadku samochodowym, w którym uczestniczyła też mama, jednak przeżyła, ale nigdy już nie wróciła do pełnej sprawności. Z tego powodu Lindsey czuła się w obowiązku, aby nią się zaopiekować. 

Dla Lindsey liczył się tylko taniec, pochłaniał ją całkowicie, dlatego nie ułożyła sobie prywatnego życia. Do szkoły tańca zgłasza się młodziutka Ruth, która prosi tancerkę, aby udzielała jej lekcji. Od samego początku zauważalne jest, ma ogromny talent. Jej rodzice zginęli w wypadku samochodowym, podobnie jak tata Lindsey, czuły więc jakieś wyjątkowe zrozumienie. Wychowuje ją stryj. Jak się okazało jest to ten sam mężczyzna, którego tancerka zdążyła poznać w dosyć niefortunnych okolicznościach, a już na pewno nie wywarł na niej pozytywnego wrażenia. Seth to znany architekt. Pomimo pierwszego niezbyt udanego spotkania zakochują się w sobie, ale Lindsey odczuwa wątpliwości. Z Nowego Jorku dzwoni do niej dawny partner w tańcu, prosi, aby wróciła do zespołu i zatańczyła w balecie. Co zrobi młoda kobieta? Czy zaryzykuje dopiero budzące się uczucie i postawi je na szali sławy? A może zostanie już w Nowym Jorku?

'Taniec marzeń' ukazuje dalsze losy bohaterów pierwszej części, jednak skupia się bardziej na codzienności Ruth Bannion w Nowym Jorku. Tutaj spotyka się z projektantem mody Donaldem, ale czuje, że to nie do końca taki związek jakiego szuka i pragnie. Uczy się tańczyć u wielkiego mistrza - Nikolai'a Davidov'a, właściwie pomimo młodego wieku, już jest traktowany jak żywa legenda tańca. W nim właśnie się zadurzyła. To on sprawił, że przekroczyła własne najśmielsze oczekiwania, gdyż partnerowanie mu było najważniejszym wydarzeniem w jej życiu. W otwarciu  się na uczucia wobec swojego nauczyciela hamuje ją fakt, że uwielbiają go wszystkie kobiety, a on sam ma na liście zdobyczy wiele romansów. Czy odwzajemni jej miłość? Czy kariera okaże się dla nich obojga priorytetem?

Ulotne chwile to powieść obyczajowa, na którą składają się dwa krótsze opowiadania o miłości, walce z codziennością i ograniczeniami własnego ciała, aby osiągnąć postawione cele czy też dosięgnąć wysoko umiejscowionych poprzeczek. Liczne wyrzeczenia są normą w tej książce, a bohaterowie muszą sobie z nimi poradzić. Jednak stworzone przez autorkę postacie są odrobinę bezbarwne, jakby brakowało im charakteru i wyrazistości. Przede wszystkim dotyczy to kobiet, które są zbyt grzeczne, za bardzo poukładane, zupełnie bezproblemowe. Nora Roberts należy do grona moich ulubionych autorów, ównie za sprawą lekkiego stylu oraz bogatego warsztatu pisarskiego. W tej powieści nie dała z siebie wszystkiego, odnosiłam wrażenie, że to wcale nie jej twórczość, czym byłam niezbyt mile zaskoczona. Lektura spokojna, dobra na zimowy długi wieczór, więc chyba znalazła swój idealny czas. Z pewnością można przeczytać.

Moja ocena: 3/5 [dobra]

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

O autorze:

Nora Roberts - po studiach przez piętnaście lat pracowała w reklamie i public relations. Potem poświęciła się wyłącznie pisaniu i to z ogromnym sukcesem. Ta niezrównana mistrzyni pióra jest laureatką licznych nagród i autorką wielu bestsellerów. [źródło informacji - okładka książki]

Publikacja:
Lubimy czytać
     

poniedziałek, 2 stycznia 2017

"Azyl" Izabela Sowa

Autor: Izabela Sowa
Tytuł: "Azyl"
Wydawnictwo: Znak litera nova, 2013r.
Liczba stron: 240


Wiktoria Paliczek to młoda mężatka z siedmioletnim stażem, która w komputerze swojego męża Bastka znajduje kompromitujące zdjęcia z integracyjnego, służbowego wyjazdu, jasno i wyraźnie wskazujące na to, że nie dotrzymuje jej wierności. Załamana tym faktem postanawia wyjechać, aby zastanowić się, co zrobić ze sobą i nowo uzyskanymi informacjami na temat małżonka. Tym oto sposobem podróżuje do Chorwacji, a dokładnie do Dubrownika, gdzie spędzała kiedyś wakacje z rodzicami, podczas których czuła się szczęśliwa i bezpieczna. Ma nadzieję, że identyczne pozytywne uczucia będą jej nadal towarzyszyć, jednak na miejscu okazuje się, że to wcale nie takie proste, ani jednoznaczne. 

Wiktoria zaprzyjaźnia się z barmanką o nietypowym imieniu - Jasna, a także z Sandrą, która prowadzi schronisko dla bezpańskich psów. Każda z nich, to kobieta z przeszłością, o której wolałaby zapomnieć i zacząć życie od nowa bez ciążącego im bagażu doświadczeń. Być może to właśnie je połączyło i zrodziło nić porozumienia. Wiki kocha zwierzęta, dlatego proponuje Sandrze pomoc  w charakterze wolontariuszki. Praca jest bardzo ciężka i wyczerpująca, a warunki prymitywne, pomimo tego dziewczyna sprawdza się w tym zadaniu, wiedząc, że robi coś dobrego. Przeistacza się z niepewnej siebie kobiety, godzącej się na wszelkie ustępstwa, w świadomą własnej wartości, która potrafi powiedzieć stanowcze "nie" kiedy wymaga tego sytuacja. Udało jej się nawet zaplanować swoją najbliższą przyszłość i podtrzymać decyzję aż do końca.

Azyl należy do gatunku powieści obyczajowych. Jest to niestety książka bez sensu, bez celu oraz bez konkretnego zakończenia. Niedopracowana w najdrobniejszych detalach, naszpikowana wręcz beznadziejnymi fragmentami, tekst momentami totalnie do niczego. Być może miał mieć formę żartu, ale niezbyt to autorce wyszło. Mnogość bohaterów wprowadza spory, zupełnie niepotrzebny chaos. Do połowy książki wiało zwyczajną nudą, miałam nadzieję, że to się zmieni, ale nic z tego. Zawiodłam się, straciłam tylko czas przy tej lekturze. Jedyne, co mogę zaliczyć na plus to ładna okładka i ciekawy pomysł, ale to wszystko. Autorka nie wykorzystała drzemiącego w nim potencjału, a szkoda. Osobiście nie polecam!

Moja ocena: 2/5 [słaba]

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

O autorze:

Izabela Sowa to polska pisarka, zasłynęła powieściami wydanymi przez wydawnictwo Prószyński i Sp. w tzw "Owocowej serii" tj 'Smak świeżych malin', 'Cierpkość wiśni', 'Herbatniki z jagodami' (2002-2003). Typowa sowa: większość dnia przesypia ukryta w krakowskich bibliotekach i czytelniach. Budzi się późnym wieczorem i wtedy zaczyna tworzyć. [źródło informacji - strona lubimyczytac.pl]

Publikacja:
Lubimy czytać    

Azyl [Izabela Sowa]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

niedziela, 1 stycznia 2017

Wyzwanie: Czytamy powieści obyczajowe [2017]


Wyzwanie pod hasłem: czytamy powieści obyczajowe to mój autorski pomysł. Wydaje mi się, że to idealne miejsce dla miłośników literatury obyczajowej...

Rywalizacja trwa od 1 stycznia do 30 grudnia 2017 roku. Zasady nie uległy zmianie, ale chętnie je przypomnę, aby nie było najmniejszych wątpliwości:
 
  • Uczestnikiem może być każdy 

  • Przyłączyć się do zabawy można w dowolnym momencie

  • Czytamy i recenzujemy powieści obyczajowe oraz beletrystykę o tematyce lekkiej, a także bardziej poważnej, ale akcja powinna rozgrywać się w czasach współczesnych


  • Zgłoszenia i linki do recenzji zostawiamy w komentarzach pod tym postem

  • Będzie miło, gdy uczestnicy dołączą adres mojego bloga do obserwowanych oraz baner wyzwania na swoje strony, a także pod recenzją książki umieszczą informację, że została przeczytana w jego ramach


Gorąco zapraszam wszystkich zainteresowanych i życzę sukcesów!  
Czekam na Was :) 


UDZIAŁ BIORĄ:

sobota, 31 grudnia 2016

Podsumowanie autorskiego wyzwania "Czytamy powieści obyczajowe" [2016]


Czytamy powieści obyczajowe to moje autorskie wyzwanie. Bardzo się cieszę, że ma kilka wiernych fanek, które nadsyłają linki do recenzji sprawiając tym samym, iż zabawa udaje się już od kilku ładnych lat. Za co serdecznie Wam wszystkim dziękuję! :)

Podaję nicki Uczestników w kolejności alfabetycznej wraz z ilością książek przeczytanych w 2016 roku:


Aneczka - 14


Gosia B - 16




Ola K. - 35

Sylwia - 57


W rywalizacji wzięło udział osiem osób, więc całkiem mało w porównaniu z wcześniejszymi latami. Jednak mam nadzieję, że stale ktoś nowy będzie dopisywał się do mojej grupy miłośników literatury obyczajowej. Liczę na to i zapraszam :) 

W tym roku zwycięzcą zostaje Monika Wilczyńska z liczbą 74 przeczytanych książek!  

Gratuluję wygranej oraz pozostałym Uczestnikom osiągniętych wyników :)

niedziela, 25 grudnia 2016

Stosik grudniowy [2016]:)


GRUDNIOWY STOSIK KSIĄŻKOWY SKŁADA SIĘ KOLEJNO OD GÓRY Z:

1. "Uważaj na życzenia" Rafał Nowotny - recenzyjna od Wydawnictwa Novae Res

2. "Jesteś cudem" Regina Brett - zakup własny

3. "Gałęziste" Artur Urbanowicz - recenzyjna od autora


Stosik niestety odrobinkę skromny, ale i tak poprawia nastrój ;) Serdecznie dziękuję Wydawnictwu za wysłany do mnie egzemplarz recenzyjny, a także Panu Urbanowiczowi za przesłanie powieści wraz z imienną dedykacją :) Zdjęcie poniżej:


 
Tytuły podświetlone na czerwono przeniosą Was do mojej opinii na temat każdej z książek.
 

środa, 14 grudnia 2016

Podsumowanie wyzwania "History Books" [2016]


Wyzwanie czytelnicze "History Books" organizuje anetapzn. Podaję podlinkowane tytuły książek zgłoszonych w 2016 roku:









Podczas podsumowania dochodzę do wniosku, że mogłam osiągnąć lepszy wynik. Jednak zważywszy na pracę za granicą oraz zaliczoną przeprowadzkę w tym roku, wcale nie wypadłam tak źle ;)