sobota, 7 września 2013

"Dom na Skarpie"

Autor: Nora Roberts
Tytuł: "Dom na Skarpie"
Wydawnictwo: Książki G+J, 2013
Ilość stron: 584


Nora Roberts należy do niebywale płodnych pisarzy, z powodu stworzenia ponad dwustu powieści, co przyznaję bez wahania, jest sprawą wyjątkową i niespotykaną na szerszą skalę. Przetłumaczono je na ponad dwadzieścia pięć języków i wydano na całym świecie w łącznym nakładzie czterystu milionów egzemplarzy, zaś część z nich zekranizowano. Proza autorki to nie ckliwe romanse, ale połączenie wielu gatunków literackich, co zdecydowanie podnosi wartość każdej książki. 'Dom na Skarpie' zawiera taką właśnie mieszankę wybuchową romansu w roli głównej, w pobocznej zaś przygody, sensacji i mojej ukochanej genealogii.

Dom na Skarpie należy do rodziny Landonów od wieków. Majestatycznie dominuje nad miasteczkiem Whiskey Beach. Eli Landon szukał w nim schronienia po nieudanym małżeństwie z Lindsey. Do niedawna piastował stanowisko adwokata specjalizującego się w sprawach kryminalnych, aktualnie jest pisarzem. Jego żona była niesłychaną intrygantką romansującą z innym mężczyzną, zainteresowaną jedynie majątkiem męża. Po głośnej kłótni małżonków rozwód stał się tylko kwestią czasu, ale zanim zdążyli rzucić się sobie do gardeł w sądzie, Lindsey została brutalnie zamordowana w ich wspólnym domu, a Eli podejrzany o popełnienie zbrodni. Z braku jednoznacznych dowodów przeciwko niemu wstrzymano się z nakazem aresztowania, a sprawa nie została rozwiązana. Eli postawił sobie za punkt honoru odnalezienie zabójcy żony i oczyszczenie się z zarzutów, jednak początkowo chowa się w skorupie, wycofuje z towarzystwa, gdzie wątpliwi przyjaciele odwrócili się od niego. Idealnie się składa, że ukochana babcia po wypadku potrzebuje, aby zaopiekował się domem pod jej nieobecność na czas rekonwalescencji. 

Na miejscu poznaje sąsiadkę Abrę Walsh, która na podstawie umowy z właścicielką sprząta oraz robi zakupy. Jest energiczna, żywiołowa i bardzo atrakcyjna. Na początku niewiele zdradza na temat własnej przeszłości, najwidoczniej skrywa jakąś tajemnicę. Robi świetny masaż, prowadzi zajęcia z jogi, dobrze gotuje, w weekendy pracuje jako kelnerka w miejscowym barze. Czy istnieją w ogóle takie ideały? Jest ciągle aktywna, nie pozwala sobie na odrobinę lenistwa czy zapomnienia. Zachęca Elego do walki o swoją godność i postawę. Pod jej wpływem zmienia nastawienie do życia i postanawia nie dać za wygraną, nie poddawać się. Wynajmuje prywatnego detektywa, aby znalazł prawdziwego zabójcę żony. Historia w tym momencie osiąga apogeum. Lawina wydarzeń dopiero zaczyna nabierać pędu, a pomiędzy dwojgiem ludzi rodzi się niespodziewane uczucie.

Nora Roberts z prawdziwym zaangażowaniem stworzyła iście niezwykłą powieść, która trzyma w ogromnym napięciu od początku, aż do końca. Ukazała przywiązanie do kultywowania genealogii, wartość znajomości swoich korzeni. Przedstawiła tajemniczą historię niejakiej Violety Landon, wydziedziczonej z powodu miłości do nieodpowiedniego mężczyzny [czytaj poniżej jej stanu]. Fascynujące retrospekcje wciągają czytelnika w przeszłość. Stworzyła szereg charakterystycznych bohaterów, stawiając ich czasem w fatalnej życiowej sytuacji. Z ogromną łatwością kreuje wątki, lekko rozwija narrację w typowym dla siebie stylu, interesująco prowadzi dialogi, co sprawia, że powieść czyta się rewelacyjnie szybko.

Dom na Skarpie to fantastyczne połączenie różnych gatunków literackich, jak romans, kryminał, przygoda. Historia miłosna to podstawowy kręgosłup powieści. Zagadka kryminalna rozwiązywana jest stopniowo na oczach czytelnika, autorka zaledwie uchyla rąbka tajemnicy, sekretów, aż cała prawda wychodzi na jaw. Wątek przygodowy stanowi poszukiwanie Posagu Esmeraldy, osławionego legendą skarbu piratów. Książka jest pięknie wydana, w twardej oprawie, a duży, wyraźny druk ułatwia czytanie. Opowiada o namiętności, obsesji i gorących uczuciach oraz relacjach rodzinnych. Przedstawia wartość pomocy członków rodziny w trudnych sytuacjach życiowych, ukazuje znaczenie wsparcia najbliższych osób. Na mnie powieść wywarła duże wrażenie, dlatego szczerze polecam głównie fanom prozy Nory Roberts, ale nie tylko.

Moja ocena: 5/5

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe


Dom na Skarpie [Nora Roberts]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

22 komentarze:

  1. Raz próbowałam przeczytać jakąś książkę pani Roberts, niestety nie szło mi to. Pomimo zachęcającej recenzji odpuszczę sobie tę lekturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katie - ja z kolei jestem oczarowana, ale to sprawa gustu, o którym przecież się nie dyskutuje:) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Dawno nie czytałam nic tej autorki. Ale może warto? Za to miałam w rękach coś Daniel Steel i bardzo mi się podobało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - z całą pewnością warto! Książek Danielle Steel mam całą półkę w domu, bo też mi się podobają:) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Nie potrafi być obiektywna, jeśli chodzi o twórczość Nory Roberts. Po prostu uwielbiam niemal wszystkie książki tej autorki (te oczywiście, które dotychczas czytałam). Powyższej powieści nie znam, ale wierzę, że szybko się to zmieni, bo twoja mega zachęcająca recenzja kusi, oj kusi :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cyrysiu - "Dom na Skarpie" to najnowsza powieść autorki, więc mogłaś jeszcze o niej nie słyszeć:) Zachęcam do lektury i pozdrawiam!

      Usuń
  4. Przeczytałam kiedyś jedną książkę tej autorki, niestety nie pamiętam tytułu, ani o czym była jej fabuła. Mam w planach powrót do twórczości pani Roberts. Książka przez Ciebie zrecenzowana wygląda na ciekawą pozycję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko - taka właśnie jest! Bardzo ciekawa:) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Na razie jakoś mnie nie ciągnie do tej autorki. Do tej pory czytałam chyba tylko jedną książkę - bez szału. No, ale z 200 książek niemal każdy jest w stanie sobie coś wybrać. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ann RK - no właśnie. I tego się trzymajmy:) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Fajna :) Jak już porzeczytam to co muszę (ale też chcę :) ) to może wypożyczę dom na skarpie i przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ylla - zapraszam do lektury! Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Miałam kilka podejść do prozy Nory Roberts, niestety jakoś nie mogę się do niej ostatecznie przekonać. Ale to - jak piszesz - rzecz gustu, co by to było, gdyby podobały nam się wciąż te same książki:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolino - dokładnie tak! Każdy czytelnik ma własne upodobania, które należy mieć na uwadze, więc nie będę Cię na siłę namawiać:) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Jak mam ochotę na lekką i przyjemną powieść o miłości, to zazwyczaj wybieram książki Nory Roberts, lubię jej twórczość. Najbardziej mi odpowiada połączenie romansu, zagadki i wątku kryminalnego - to świetna rozrywka. "Dom na Skarpie" wydaje się być właśnie taką lekturą, więc będę miała na uwadze ten tytuł. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagno - książka stanowi przyjemną rozrywkę. Mam nadzieję, że niebawem przeczytam Twoją recenzję:) Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Interesujące połączenie kryminału z romansem, lubię takie rozwiązania :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkowa fantazjo - więc to powieść idealna właśnie dla Ciebie:) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. I znów trafiasz w mój gust. :-) Uwielbiam Norę Roberts i nie potrafię zliczyć, ile jej książek przeczytałam w życiu. Ale było to naprawdę sporo. Tej akurat nie czytałam, ale będę ją mieć na uwadze. :-) Na razie czeka na mnie "Niebo Montany". Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraino Czytania - oglądałam ekranizację "Nieba Montany" i było super! Domyślam się, że powieść dobrze się czyta. Życzę miłej lektury:) Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Widze, że książka bardzo przypadła Ci do gustu:) U mnie lektura jeszcze przede mną, z czego bardzo się cieszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. anetapzn - to był bardzo udany zakup! Korzystając z okazji dziękuję:) Życzę przyjemnej lektury i czekam na Twoją recenzję:) Pozdrawiam!

      Usuń