niedziela, 1 września 2013

"Przemiana"

Autor: Jodi Picoult
Tytuł: "Przemiana"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, 2012
Ilość stron: 544


Jodi Picoult to autorka kilkunastu powieści, które tłumaczono na 34 języki i zajmują pierwsze miejsca na listach bestsellerów na całym świecie. Nie boi się poruszać emocjonalnie kontrowersyjnych tematów, dlatego z ogromną ciekawością biorę w dłoń każdą książkę, mając niewzruszoną pewność, że mnie nie zawiedzie, że się wzruszę, zapłaczę, uśmiechnę i czas z nią spędzony nigdy nie będzie straconym, a pozytywnie wykorzystanym. Z przedstawionych powodów wynika, że Jodi należy do grona moich ulubionych autorów. Co przygotowała dla czytelnika w 'Przemianie'?

Wypadek samochodowy spowodowany przez pijanego kierowcę, w wyniku którego ginie mąż June, diametralnie zmienia jej światopogląd. Szczęście w nieszczęściu, że córeczka Elizabeth wyszła z tego zdarzenia bez szwanku. Bohaterka po raz drugi zawiera związek małżeński z policjantem Kurtem, który okazał się być rewelacyjnym ojcem dla Elizabeth. Przynajmniej na początku wszystko na to wskazywało. Spodziewają się drugiego dziecka. Nieoczekiwanie w ich życiu pojawia się cieśla Shay Bourne wpuszczony przez June do rodzinnego domu, w celu dokonania koniecznych napraw. Sprawia, że mąż i córeczka zostają brutalnie zamordowani. Za popełnioną zbrodnię ma być sądzony, a prokuratura wystąpiła o karę śmierci. Jednym z dwunastu przysięgłych był Michael, który w przyszłości zaangażuje się w jego sprawę zupełnie inaczej. Spoglądając mordercy w oczy z przerażeniem skonstatował w myślach, że tak niepozornie może wyglądać nasz sąsiad, trener piłki nożnej, czy dostawca pizzy, niczym szczególnym się nie wyróżniając. Oprawca wyglądał identycznie, jak reszta dwudziestolatków. Został przedstawiony w sądzie, jako dziecko z problemami, tułające się po rodzinach zastępczych, które nie wytrzymywały z nim na dłuższą metę. Mając szesnaście lat wzniecił pożar w domu aktualnych opiekunów, cierpiał na nieleczoną chorobę dwubiegunową, miał problemy z formułowaniem myśli. Czy wspomniane przejścia mogą stanowić podstawę do ułaskawienia lub wybaczenia popełnionej zbrodni?

Po jedenastu latach sprawa ponownie staje się głośna. Shay skazany na karę śmierci próbuje ocalić życie Claire, córeczki June, która pilnie potrzebuje nowego serca. Osadzony błaga o możliwość oddania swych narządów do przeszczepu, co staje się nagłośnione medialnie. Na bloku I więzienia, w którym przebywa przed wykonaniem wyroku zaczynają się dziać niesamowicie mistyczne rzeczy, niewyjaśnione wydarzenia przypisywane skazańcowi, nazwanego Mesjaszem z Celi Śmierci. Rozpoczyna się prawdziwa batalia o godną śmierć na własnych zasadach, prowadzona przez prawniczkę Maggie oraz księdza Michaela.

Jodi Picoult stworzyła wielowątkową powieść z domieszką bezustannej polemiki, dysput teologicznych dotyczących istnienia Boga. Ukazała ogrom wątpliwości odnośnie wiarygodności zapisów biblijnych, nakreśliła fakt koptyjskich tekstów czyli ewangelii gnostyckich, które spowodowały dużo zamieszania w wierze katolickiej. Wyraźnie wykreowani bohaterowie stanowią o wartości książki. Maggie z rewelacyjnym poczuciem humoru, walcząca o respektowanie ostatniej woli skazanego, Michael przygnieciony poczuciem winy, przeżywający kryzys wiary, Claire będąca stale w cieniu starszej, nieżyjącej siostry, June, która myli we wspomnieniach obie córki. Autorka zdołała zgrabnie wpleść dodatkowo historię miłosną. Narracja pierwszoosobowa charakterystyczna dla stylu pisarki, przedstawiona z perspektywy kilku postaci.

Przemiana to książka przesycona próżnym bólem matki i żony, która boryka się z nim każdego dnia, niezdolna do prowadzenia normalnego życia po traumatycznych zdarzeniach. Ukazuje bolesny proces przejścia przez żałobę po stracie bliskiej osoby. Porusza sens cierpienia, choroby, śmierci, wybaczenia, a także konieczności podejmowania ważnych wyborów rzutujących na przyszłość. Powieść ogromnie mi się spodobała, co jak wspomniałam na wstępie, wcale nie jest żadnym zaskoczeniem. Lekkie pióro autorki sprawiło, że przeczytałam ją bardzo szybko. Ładne wydanie, częste zwroty akcji, intrygujący bohaterowie oraz poruszony problem kary śmierci sprawiły, że lektura była skomplikowaną przyjemnością. Uważam, że każdy czytelnik znajdzie tutaj coś idealnego dla siebie. Z całego serca polecam! 

Moja ocena: 5/5

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe


26 komentarzy:

  1. Czytałam jedynie "Linię życia " tej autorki i byłam zachwycona tą książką. Ciągle obiecuję sobie, że tak, tym razem na pewno sięgnę po jej kolejną pozycję, po czym wybieram inną lekturę. Chyba odstraszają mnie gabaryty jej powieści. Po Twojej recenzji jestem bardzo zaciekawiona "Przemianą", a szczególnie tym dziwnym wątkiem religijnym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko - każda powieść Jodi Picoult jest wyjątkowa, dlatego stałam się jej fanką. Zachęcam Cię do lektury:) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Zaciekawiłaś mnie tą książką. Zastanawiam się tylko, czy te wszystkie wydarzenia zostały przedstawione na tyle wiarygodnie, by nie raziły- mam tu na myśli głównie ten wątek religijny, w którym chyba najłatwiej o przesadę :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolino - zapewniam Cię, że autorka zachowała zdrowy umiar, bazując na opiniach specjalistów z tej dziedziny. Nie ma więc wyssanych z palca teorii. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Czytałam tę powieść w zeszłym roku i mi się niestety nie podobała, choć generalnie książki Jodi Picoult lubię i sporo ich przeczytałam. Dlaczego mi się nie podobała? Otóż, zszokowało mnie wykonanie kary śmierci na osobie upośledzonej umysłowo. Potem poszperałam trochę i odkryłam, że w Stanach takie praktyki są powszechne. Mało tego. Oni tam uzasadniają wyroki w oparciu o fikcję literacką. Koszmar, jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraino Czytania - zgadzam się z Tobą w sprawie kary śmierci. Moim zdaniem to totalne nieporozumienie i absolutnie jestem za jej zniesieniem! Tym bardziej doceniam odwagę Jodi Picoult do podjęcia tak kontrowersyjnego tematu w książce i zwrócenia uwagi czytelników na istniejący problem. Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Nie chcę, abyś odebrała mój kolejny komentarz jako spam. Nawet nie musisz go publikować, ale jeśli interesuje Cię, na jakiej podstawie w USA uzasadnia się tego typu wyroki śmierci, to polecam Ci moją recenzję tej książki. Opublikowałam ją jeszcze w moim starym miejscu, na Bloxie:

      http://krainaczytania.blox.pl/2012/08/Niezwykly-dar.html

      Pozdrawiam serdecznie! :-)

      Usuń
    3. Kraino Czytania - jak widzisz opublikowałam Twój komentarz:) Oczywiście interesuje mnie uzasadnienie wyroków śmierci, wiec chętnie zapoznam się z recenzją i Twoim spojrzeniem na sprawę! Pozdrawiam:)

      Usuń
    4. Bardzo dokładnie przygotowałaś recenzję, głównie pod kątem kary śmierci. Zdecydowanie robi wrażenie. Uważam, że należy ukrócić takie działania! Pozdrawiam!

      Usuń
  4. O autorce słyszałam już kilkakrotnie, jednak jak na razie nie udało mi się sięgnąć po żadną spośród jej pozycji. Sposób w jaki opisana została ta sprawił, że chętnie bym ją przeczytała. Jest w niej coś niezwykłego, a może po prostu prawdopodobnego? Nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - książka zdecydowanie ma w sobie to COŚ! Cieszę się, że moja recenzja choć trochę przybliżyła Cię do powieści autorstwa Jodi Picoult:) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Książka czeka na mnie na półce i mam nadzieję, że niedługo uda mi się za nią zabrać. Cieszę się, że przypadła Ci do gustu. Uwielbiam tę autorkę, więc myślę, że i na mnie ta pozycja zrobi duże wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kornelio - jestem przekonana, że książka okaże się strzałem w dziesiątkę:) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Jodi Picoult jest jedyna w swoim rodzaju :) Mimo że nie zawsze jej powieści są na szóstkę, to i tak sobie cenię jej twórczość. "Przemiany" jeszcze nie czytałam, ale na pewno nadrobię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miqaisonfire - gorąco zachęcam do czytania! Jestem przekonana, że Ci się spodoba:) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Twórczość Picoult uderza w czytelnika. Ja zakochałam się w jej książkach po przeczytanku "Bez mojej zgody". Jednak po kilku jej powieściach wszystko zaczeło mi się mieszać. 'Przemiana' jest książką dobrą i na pewno kiedyś do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katie - każda powieść Jodi Picoult jest godna uwagi i polecenia. Jestem wielką fanką jej prozy:) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Tej autorki czytałam tylko "Pół życia" i tam też jest wątek wypadku samochodowego, zatem może to ulubiony motyw autorki? :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkowa fantazjo - czasem zdarza się autorce powtarzać pewne motywy w swoich powieściach. Nie wiem, skąd to się bierze:) Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Również bardzo lubię twórczość Picoult, autorka nie boi się poruszać kontrowersyjnych i trudnych tematów. "Przemianę" czytałam i oceniłam ją dość dobrze, pisarka świetnie pisze o emocjach, a bohaterowie nie są czarno-biali i za to duży plus. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagno - autorka posiada wyjątkowy, niepowtarzalny styl pisania. Z odwagą kreuje świat przedstawiony, dlatego kocham jej powieści! Wszystkie! Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Zwykle po książkach Picoult mam lekkiego kaca czytelniczego- tak wiele emocji i myśli kłębi się w głowie. Ostatnio czytałam "Tam gdzie Ty"- polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. monalisap - wskazaną przez Ciebie lekturę mam już za sobą. Kolejna rewelacyjna powieść autorstwa Jodi :) Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Ubóstwiam Picoult za to że porusza ważne życiowe sprawy. Ta jej pozycja akurat średnio przypadła mi do gustu ze względu na tematykę, mimo to pani Picoult zajmuje honorowe miejsce w gronie moich ulubionych autorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pachnacastrona - każda powieść autorki jest w moim odczuciu genialna, jednak rozumiem Twój dystans do niektórych. Pozdrawiam :)

      Usuń