wtorek, 29 października 2013

Targi Książki w Krakowie [2013] - relacja:)

W dniach 24 - 27 października 2013 roku odbyły się siedemnaste Targi Książki w Krakowie, na które dotarłam w sobotę z Isadorą, jej mamą, siostrą oraz córką. Nie mogło na tym znamienitym wydarzeniu zabraknąć mola książkowego z prawdziwego zdarzenia, jakim jestem. Od razu po wejściu falujący tłum rozdzielił naszą skromną grupę i wypchnął mnie na nieznane wody. Trudno cokolwiek poradzić na podobny żywioł, nie zwróciłam uwagi, jakie mijam wydawnictwa [a było ich naprawdę nieskończenie wiele], ani tym bardziej, co oferują na swoich stoiskach. Czułam się, jak na koncercie rockowym. W pierwszej chwili pomyślałam rozczarowana, że pewnie nie uda mi się niczego dostrzec czy sfotografować, nawet nie było technicznej możliwości wyjęcia aparatu z torebki, czy książek, które przywiozłam pod autografy. I nagle wypadłam z tego tłumu, stanęłam z boku, zregenerowałam siły i uzbrojona w grafik trzymany w dłoni ruszyłam na podbój Targów:) Od tej chwili były już dla mnie nader łaskawe:)

W pierwszej kolejności podeszłam do debiutantki Pani Maggie Moon, której "Posiadłość" otrzymałam do recenzji w ramach działalności ŚBK. Autorka pomimo ogromnego talentu jest osobą niezwykle skromną, wzruszyłam się Jej dedykacją pod moim adresem. Dziękuję:)





Później skierowałam kroki w stronę Pani Małgorzaty Gutowskiej - Adamczyk, której książkę kupiłam na TK w Katowicach, ale autorka nie była tam obecna, nie mogła więc jej podpisać. Tym razem szczęście mi dopisało:)





Kilka innych zdjęć:)

Philippa Gregory na tapecie:)

Nie pamiętam nazwy wydawnictwa:)

Krzysztof Ziemiec

Wojciech Cejrowski

W przelocie spotkałam niektórych blogerów, ale większości nie byłam w stanie rozpoznać. Dopiero czytając relacje na blogach uświadomiłam sobie, że naprawdę dotarło nas wielu. Wyrażam nadzieję, że w przyszłym roku trafi się sposobność przyjazdu na Targi, tym bardziej, że zgodnie z założeniem zorganizowane w nowym miejscu, lepszych warunkach, klimatyzowanych pomieszczeniach. Jestem ogromnie ciekawa, jak to wypadnie.

Jakie są Wasze wrażenia po TK? Zapraszam do zwierzeń:)

14 komentarzy:

  1. To wydawnictwo to Esprit:)
    Było fantastycznie! Pod koniec dnia byłam wyczerpana emocjonalnie, a nogi bolą mnie do dziś - starość nie radość, kurczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolinko - dzięki za podpowiedź:) Starość nie radość, młodość nie wieczność:) Musimy o tym nieustannie pamiętać:) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Już się wywnętrzałam, byłam, mało co blogerów widziałam, ale zadowolona jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnes - najważniejsze, że Ci się podobało! Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Tak, czekam na lepsze warunki w przyszłym roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ktrya - mam nadzieję, że nie będziemy zawiedzione nową odsłoną Targów w przyszłym roku:) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Ja mam nadzieję, że za rok to już się na pewno poznamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paula - czekam na to niecierpliwie:) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Aniu świetna relacja choć krótka :)
    Szkoda, że w Katowicach jest tak mało wystawców i autorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. magdalenardo - TK w Katowicach nie wytrzymują presji porównania do TK w Krakowie, gdzie zwyczajnie wszystko było lepiej zorganizowane:) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Mnie się podobało, to były już moje 3. targi krakowskie, na których byłam. Ale rzeczywiście było za mało miejsca, gorąco i duszno. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku to się zmieni :)

    Szkoda, że nie byłaś na spotkaniu blogerów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiki - na Targach w Krakowie byłam dopiero po raz pierwszy i szczerze mówiąc nie wiedziałam, na co się nastawiać:) Ogólnie bardzo mi się spodobało:) Na spotkanie nie dotarłam, bo byłam uzależniona od kierowcy. Mam nadzieję, że następnym razem uda nam się spotkać:) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Ach kolejny raz muszę tylko piać z zachwytu i smutek mnie dopada, że nie mogłam być :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkowa fantazjo - żałuję, że nie mogłaś być na TK! Mnie się powiodło zupełnie przypadkiem, dlatego tym bardziej doceniam! Pozdrawiam:)

      Usuń