Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sowa Izabela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sowa Izabela. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 stycznia 2017

"Azyl" Izabela Sowa

Autor: Izabela Sowa
Tytuł: "Azyl"
Wydawnictwo: Znak litera nova, 2013r.
Liczba stron: 240


Wiktoria Paliczek to młoda mężatka z siedmioletnim stażem, która w komputerze swojego męża Bastka znajduje kompromitujące zdjęcia z integracyjnego, służbowego wyjazdu, jasno i wyraźnie wskazujące na to, że nie dotrzymuje jej wierności. Załamana tym faktem postanawia wyjechać, aby zastanowić się, co zrobić ze sobą i nowo uzyskanymi informacjami na temat małżonka. Tym oto sposobem podróżuje do Chorwacji, a dokładnie do Dubrownika, gdzie spędzała kiedyś wakacje z rodzicami, podczas których czuła się szczęśliwa i bezpieczna. Ma nadzieję, że identyczne pozytywne uczucia będą jej nadal towarzyszyć, jednak na miejscu okazuje się, że to wcale nie takie proste, ani jednoznaczne. 

Wiktoria zaprzyjaźnia się z barmanką o nietypowym imieniu - Jasna, a także z Sandrą, która prowadzi schronisko dla bezpańskich psów. Każda z nich, to kobieta z przeszłością, o której wolałaby zapomnieć i zacząć życie od nowa bez ciążącego im bagażu doświadczeń. Być może to właśnie je połączyło i zrodziło nić porozumienia. Wiki kocha zwierzęta, dlatego proponuje Sandrze pomoc  w charakterze wolontariuszki. Praca jest bardzo ciężka i wyczerpująca, a warunki prymitywne, pomimo tego dziewczyna sprawdza się w tym zadaniu, wiedząc, że robi coś dobrego. Przeistacza się z niepewnej siebie kobiety, godzącej się na wszelkie ustępstwa, w świadomą własnej wartości, która potrafi powiedzieć stanowcze "nie" kiedy wymaga tego sytuacja. Udało jej się nawet zaplanować swoją najbliższą przyszłość i podtrzymać decyzję aż do końca.

Azyl należy do gatunku powieści obyczajowych. Jest to niestety książka bez sensu, bez celu oraz bez konkretnego zakończenia. Niedopracowana w najdrobniejszych detalach, naszpikowana wręcz beznadziejnymi fragmentami, tekst momentami totalnie do niczego. Być może miał mieć formę żartu, ale niezbyt to autorce wyszło. Mnogość bohaterów wprowadza spory, zupełnie niepotrzebny chaos. Do połowy książki wiało zwyczajną nudą, miałam nadzieję, że to się zmieni, ale nic z tego. Zawiodłam się, straciłam tylko czas przy tej lekturze. Jedyne, co mogę zaliczyć na plus to ładna okładka i ciekawy pomysł, ale to wszystko. Autorka nie wykorzystała drzemiącego w nim potencjału, a szkoda. Osobiście nie polecam!

Moja ocena: 2/5 [słaba]

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

O autorze:

Izabela Sowa to polska pisarka, zasłynęła powieściami wydanymi przez wydawnictwo Prószyński i Sp. w tzw "Owocowej serii" tj 'Smak świeżych malin', 'Cierpkość wiśni', 'Herbatniki z jagodami' (2002-2003). Typowa sowa: większość dnia przesypia ukryta w krakowskich bibliotekach i czytelniach. Budzi się późnym wieczorem i wtedy zaczyna tworzyć. [źródło informacji - strona lubimyczytac.pl]

Publikacja:
Lubimy czytać    

Azyl [Izabela Sowa]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

poniedziałek, 13 czerwca 2016

"Smak świeżych malin" Izabela Sowa

Autor: Izabela Sowa
Tytuł: "Smak świeżych malin"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, 2002
Liczba stron: 190


Malwina to główna bohaterka powieści z wieloma kompleksami na punkcie własnej osoby. Nie jest zadowolona ze swojej wagi i sama decyduje, które diety zastosować, aby uzyskać upragniony efekt. Jednak bezskutecznie. Ma dwadzieścia pięć lat i pisze pracę magisterską. Kiedyś była marzycielką, ale życie osadziło ją boleśnie w miejscu, chciała studiować historię sztuki, ale ostatecznie zdecydowała się na zarządzanie. Dziewczyna martwi się na zapas prawie wszystkim, jest znerwicowana, nie śpi po nocach, stale podjada, w efekcie czego szuka wsparcia u psychiatry. Ten zaś eksperymentalnie przepisuje jej antydepresanty licząc, że któryś z nich w końcu zadziała.

"(...) Może nie warto szarpać się z losem? Walczyć? Może właśnie o to w życiu chodzi, żeby akceptować wszystko, co nam niesie (...)" - [str. 109]

Poza problemami egzystencjalnymi musi zmierzyć się z porzuceniem przez narzeczonego, który zerwał zaledwie w tydzień po zaręczynach, na dodatek zrobił to pierwszego dnia Nowego Roku. Znikający i pojawiający się ojciec również nie należy do prostych tematów, podobnie jak matka, która opowiada w programie telewizyjnym o ich nawet najbardziej intymnych sprawach. Ekscentryczna, aczkolwiek niezwykle miła babcia wróży z kart, a z jej usług korzystają nawet przyjaciółki Malwiny. Nie jest łatwo dziewczynie odnaleźć się w tej skrzywionej rzeczywistości. 

"(...) A jeśli Jolka ma rację? Jeśli za parę lat niczego już nie będzie? Nie warto się zamartwiać przyszłością, tylko żyć pełną piersią. Tu i teraz. Chwytać wrażenia jak motyle (...)" - [str. 177]

Smak świeżych malin to bardzo zabawnie napisana współczesna powieść obyczajowa, która przedstawia perypetie zakręconej, typowej polskiej rodziny. Ukazuje realia znalezienia pracy, nawet po ukończeniu studiów o to trudno. Jakie perspektywy mają młodzi ludzie na dobry start w życiu, gdyby nie pomoc zamożnych rodziców i wsparcie z ich strony? Poza tym niewielu rodzi się w bogatej rodzinie. Autorka postawiła przede wszystkim na przyjaźń, bo właśnie takie relacje łączą bohaterów. Wspaniale, kiedy można na nich liczyć w każdej sytuacji. Książka zawiera sporą dawkę pozytywnej energii, a także kończy się happy endem zbyt cukierkowym i wydumanym, przynajmniej jeśli chodzi o mnie. Jednak ma w sobie coś, co nie pozwala jej odłożyć nawet na chwilę, dlatego z wielkim przekonaniem namawiam do lektury.

Moja ocena: 4/5 [bardzo dobra]

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

O autorze: 

Izabela Sowa - tajemnicza kobieta trzydziestoletnia. Żyje z pisaniny (artykuły, kojące bajki dla spragnionych złudzeń, tłumaczenia, wróżby w chińskich ciasteczkach...) oraz zabawiania studentów opowieściami o magicznej mocy psychologii społecznej. Typowa sowa: większość dnia przesypia ukryta w krakowskich bibliotekach i czytelniach. Budzi się późnym wieczorem i wtedy zaczyna po-tworzyć. [źródło informacji - okładka książki]

Publikacja:
Lubimy czytać