Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obyczajowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obyczajowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 grudnia 2017

"PS. Kocham cię" Cecelia Ahern

Autor: Cecelia Ahern
Tytuł: "PS. Kocham cię"
Wydawnictwo: Akurat, 2014r.
Liczba stron: 384


Holly i Gerry byli równolatkami, a zaczęli spotykać się mając po czternaście lat. Wydawało im się, że są szczęśliwi, aż do momentu kiedy trzydziestoletni mąż umiera na guza mózgu po drastycznie krótkim leczeniu. Przekomarzali się, że Holly sobie nie poradzi bez wskazówek Gerry'ego, zastanawiali nad tym co będzie robiła i jak się zachowa w odpowiedniej sytuacji. Oczywiście działo się to jeszcze zanim choroba zdominowała ich życie. 

Holly po jego śmierci otrzymuje tajemniczą kopertę, w której znajduje się korespondencja na najbliższy czas. Owa lista zadań do zrobienia w poszczególne miesiące została przygotowana przez Gerry'ego praktycznie niedługo przed śmiercią, kiedy był już niesamowicie słaby, myślał głównie o niej, martwił się o jej przyszłość. Jak to możliwe, że poradził sobie z tym trudnym zadaniem? Jakie niespodzianki przygotował dla miłości swojego życia? Każdy z listów został podpisany: 'PS. Kocham Cię' ! Gorąco pragnął, aby o tym pamiętała.

PS. Kocham Cię to współczesna powieść obyczajowa o miłości nadającej życiu sens, a także o poświęceniu się dla kochanego człowieka w imię tego uczucia. Autorka pokazała, jak trudno pogodzić się z utratą bliskiej osoby i daje czytelnikowi wskazówki, jak tego dokonać. Istotne jest też wsparcie rodziny, również przyjaciół, jednak największy ogrom pracy w powrocie do emocjonalnej równowagi zawsze stoi po stronie samego zainteresowanego. Bardzo ładna okładka, która pozwala się domyślać, iż tak właśnie wyglądała para głównych bohaterów. Książkę przeczytałam szybko, gdyż naprawdę potrafi wciągnąć. Stale zastanawiałam się, co też wydarzy się w kolejnym rozdziale, co będzie zawarte w następnym liście od Gerry'ego? Szczerze polecam!

Moja ocena: 4/5 [bardzo dobra]

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

O autorze:

Cecelia Ahern to irlandzka pisarka i producentka telewizyjna, autorka licznych bestsellerów wydawanych w kilkunastu językach na całym świecie. Zadebiutowała w 2004 roku powieścią 'PS. Kocham Cię', na podstawie której zrealizowano cieszący się ogromną popularnością film. Wkrótce ukaże się jej najnowsza książka 'Sto imion'. [źródło informacji - okładka książki]

Publikacja:
Lubimy czytać
   

środa, 15 listopada 2017

"Love, Rosie" Cecelia Ahern

Autor: Cecelia Ahern
Tytuł: "Love, Rosie"
Wydawnictwo: Akurat, 2014r.
Liczba stron: 512


Rosie i Alex przyjaźnią się od dziecka, jednak Alex przez pewien czas spotykał się z kimś innym, więc ich drogi życiowe na chwilę się rozeszły. 

Rosie w wieku osiemnastu lat zachodzi w ciążę z zupełnie przypadkowym kolegą szkolnym, z tego powodu musi zrezygnować ze studiów zostając samotną pracującą mamą. Wszystkie dotychczasowe marzenia walą się jak domek z kart, ona zaś czuje się dosłownie przygnieciona odpowiedzialnością.

Alex kończy studia jako lekarz kardiolog i osiąga w zawodzie spore sukcesy. Z pewnością pomogły mu w karierze znajomości w odpowiednich kręgach, choć samozaparcia i świadomości celu nigdy mu nie brakowało. Ożenił się dwukrotnie, zanim ostatecznie uświadomił sobie fakt, iż miłością życia jest właśnie jego najlepsza przyjaciółka.

Katie - córeczka Rosie przychodzi na świat, a jej ojcem chrzestnym zostaje Alex, gdyż pełnił wyjątkową rolę w całym życiu obu dziewczyn. Nagle sytuacja Rosie odmieniła się diametralnie kiedy poznaje o dziesięć lat starszego od niej Grega, ambitnego pracownika banku, który w pełni zaakceptował sytuację, iż  ma dziecko, dla którego musi być także tatą. Niestety po czasie okazało się, że nie dochowuje żonie wierności, czym prawie złamał jej serce. Ciężko było jej odzyskać równowagę i pewnie gdyby nie Katie byłoby jej zdecydowanie trudniej to wykonać. Raz za razem traci pracę, aż wreszcie otrzymuje idealną ofertę dla siebie, gdyż ma pracować jako główna recepcjonistka w hotelu. Bardzo się z tego cieszy, bo od dawna marzyła o prowadzeniu własnego hotelu.

"(...) Mam faceta, który mnie kocha i to z wzajemnością, niedługo zacznę pracować w hotelu moich marzeń, Katie jest zdrowym i wesołym dzieckiem, a ja wreszcie czuję się dobrą matką. Jestem szczęśliwa. Chcę się cieszyć tym uczuciem i pławić w powodzeniu, ale coś ciągle nie daje mi spokoju. Jakiś cichutki głosik ciągle szepcze mi do ucha: "To wszystko jest zbyt doskonałe". Zupełnie jakby nastała cisza przed burzą. (...)" - [str. 118]

Love, Rosie to współczesna powieść obyczajowa o poszukiwaniu prawdziwej miłości, czyli temat właściwy i bardzo charakterystyczny dla autorki. Jednak forma książki jest zupełnie odmienna oraz wyjątkowa, gdyż opiera się na wymianie korespondencji pomiędzy bohaterami, przez co można ich poznać dogłębnie i szczegółowo. Postacie zbudowane tak samo ciekawie, jak została napisana cała powieść. Okładka nawiązuje do całokształtu, przedstawia dwoje młodych, szczęśliwych, uśmiechniętych ludzi. Książka jest niezwykle wciągająca i ciekawa, dlatego gorąco polecam wszystkim miłośnikom tego typu literatury.

Moja ocena: 4/5 [bardzo dobra]

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

O autorze:

Cecelia Ahern jest autorką znanych na całym świecie bestsellerów. Do sławy wyniosła ją debiutancka powieść 'PS. Kocham Cię', na podstawie której nakręcono film. Jej kolejne powieści urzekły czytelników w 46 krajach - ich tematyka trafia do serc odbiorców na wszystkich kontynentach, a książki sprzedały się w ponad 15 milionach egzemplarzy. Poza powieściami Cecelia pisze też scenariusze telewizyjne. [źródło informacji - okładka książki]

Publikacja:
Lubimy czytać
     

czwartek, 28 września 2017

"Sekret O'Brienów" Lisa Genova

Autor: Lisa Genova
Tytuł: "Sekret O'Brienów"
Wydawnictwo: Filia, 2015r.
Liczba stron: 448


Joy O'Brien to czterdziestotrzyletni policjant, który mieszka w Bostonie wraz ze swoją żoną Rosie oraz czworgiem prawie dorosłych dzieci - Maghan, Katie, JJ i Patrick'iem. Jego matka zmarła na pląsawicę Huntingtona, choć wszyscy myśleli, że umiera od zatrucia alkoholowego. Czuje się oszukany, kiedy dociera do niego owa bolesna prawda. Tym bardziej, iż od niej właśnie otrzymał w spadku ów gen, a dowiedział się o tym fakcie dopiero teraz, gdy sam obserwuje dziwne objawy.

"(...) Choroba Huntingtona, pląsawica Huntingtona to dziedziczna choroba neurodegeneracyjna, która charakteryzuje się stopniową utratą kontroli ruchowej i wzmożeniem częstotliwości ruchów niekontrolowanych. Początkowe symptomy mogą obejmować utratę równowagi, ograniczoną sprawność, upadki, pląsawicę, niewyraźną mowę i trudności w połykaniu. Chorobę tę diagnozuje się poprzez badanie neurologiczne, na podstawie zaburzeń ruchu i testu genetycznego, jako że powoduje ją pojedyncza mutacja. (...)" - [str. 11]

Joy usłyszawszy o tym, co mu zagraża był mocno wzburzony i chciał popełnić samobójstwo. Jednak obawy co do przyszłości własnych dzieci okazały się priorytetem. Stale zastanawiał się, czy przekazał im zmutowany gen? Każdy z nich ma pięćdziesiąt procent szans na zachorowanie.

Sekret O'Brienów to powieść obyczajowa napisana przez Lisę Genovę, która wprost genialnie operuje słowem. Niezwykle empatycznie opowiada historię bohaterów zmierzających się z realnością śmierci, z faktem, iż choroba, która ich dotyka jest nieuleczalna. To prawdziwy cios, a trzeba się z nim zmierzyć i po prostu wziąć na klatę. Bardzo ciekawie opisana z perspektywy dzieci Joy'a, bo każdy z nich przedstawia własny, indywidualny odbiór nieszczęścia. Jedni chcą znać prawdę o sobie, a drudzy chowają głowę w piasek, jakby woleli nie wiedzieć więcej, niż mogą przyjąć. Okładka książki właściwie nic nam nie mówi, jest niepozorna i zwyczajna, za to opis powala. To jedna z tych lektur, które pozostawiają po sobie niezatarty ślad w każdym czytelniku. Gorąco polecam!

Moja ocena: 5/5 [rewelacyjna]

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

O autorze 

Lisa Genova to amerykańska autorka oraz doktor nauk medycznych w dziedzinie neurobiologii. Jest autorką jednego z najbardziej spektakularnych debiutów w historii literatury. Wydana przez nią własnym sumptem książka 'Motyl', opowiadająca przejmującą historię kobiety zapadającej na chorobę Alzheimera, w krótkim czasie zdobyła serca czytelników w Stanach Zjednoczonych i przez ponad pół roku gościła na najbardziej prestiżowej liście bestsellerów "New York Timesa". Lisa Genova jest felietonistką stowarzyszenia National Alzheimer's Association. Mieszka z rodziną w Massachusets. [źródło informacji - strona lubimyczytac.pl]

Publikacja:
Lubimy czytać
 

piątek, 7 lipca 2017

"Tajemnica dziesiątej wsi" Agnieszka Olszanowska

Autor: Agnieszka Olszanowska
Tytuł: "Tajemnica dziesiątej wsi"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, 2017r.
Liczba stron: 304




Zefiryn w wieku siedmiu lat zostaje zmuszony przez wujka do współudziału w obrabowaniu kościoła, gdyż mieli długi u Żyda i nie wystarczało im pieniędzy nawet na najpilniejsze potrzeby. Matka chłopca niedawno zmarła na suchoty osierocając go zupełnie, a sprawa biologicznego ojca była bardzo wątpliwa. Z kolei wuj nie stronił od alkoholu, więc po śmierci mamy nie miał z nim łatwego życia. Dlatego zarówno przez okoliczności, jak i pazernego wujaszka musiał wykonać plan kradzieży. Wybór padł na kościół w Miedniewicach, gdzie dawniej przebywali zakonnicy, dopóki nie zostali zesłani na Sybir. Kilka tygodni później w prasie ukazały się artykuły o akcie świętokradztwa właśnie tutaj. Skradziono Cudowny Wizerunek Świętej Rodziny, jednakże bardzo zniszczony, obdarty z klejnotów został odnaleziony w okolicy. Czy to faktycznie sprawka Zefiryna?

Paweł Zarządca to dwudziestopięcioletni mężczyzna po przejściach, który dopiero co wrócił z odwyku narkotykowego. Mama przepisała mu rodzinny dom w Starym Folwarku, bardziej przypominający ruinę niż budynek mieszkalny i zerwała z nim wszelki kontakt. Wziął ze sobą tylko kilka osobistych rzeczy oraz tajemnicze stare listy, których znaczenia absolutnie nie rozumiał. Gdyby nie sąsiedzka pomoc ze strony rodziny Cichych raczej by sobie nie poradził ani w zapisaniu gospodarstwa na siebie, ani tym bardziej w utrzymywaniu swojej własności. Ma bardzo lekki stosunek do kobiet, jednak kiedy poznaje Beatę, porzuconą mężatkę z dwójką dzieci - zmienia swoje nastawienie. 

Tajemnica dziesiątej wsi to współczesna powieść obyczajowa, będąca kontynuacją 'Listów z dziesiątej wsi' - o miłości do ziemi, a także tajemnicy, na wyjaśnienie której czekałam niecierpliwie, a okazało się, że to właściwie żadna rewelacja. Zapakowana w ładną okładkę, ale nigdy nie oceniam książki według tych kryteriów, niestety bardzo mnie rozczarowała. Spodziewałam się rozwiązania zagadki sprzed lat, a zamiast tego dostałam na przysłowiowej tacy dokładne przedstawienie tych samych wydarzeń, które były w pierwszej części, z tą drobną różnicą, że opisane zostały z perspektywy Pawła, co nic nowego w zasadzie nie wniosło. Może tylko to, że po jego osobistych wynurzeniach przestałam go lubić, choć na początku obdarzyłam sympatią i współczuciem. Odnoszę wrażenie, jakby autorka nie wiedziała, co robi. Najwyraźniej zabrakło pomysłu i tego "czegoś", co sprawia, że książkę dobrze się czyta. Wynudziłam się tylko, dlatego nie polecam.

Moja ocena: 2/5 [słaba]

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

O autorze:

Agnieszka Olszanowska - bibliotekarka z wykształcenia i powołania, absolwentka Bibliotekoznawstwa i Informacji Naukowej na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka książek dla dzieci i przewodników, nagrodzona w 2015 roku w Ogólnopolskim Konkursie "Nastoletnie wyzwanie a książkowe wspomaganie". Jej pasją jest domowa inkubacja ptaków i kwiaciarstwo. Hobbistycznie prowadzi amatorską hodowlę pawi indyjskich oraz drobiu ozdobnego. Mama trójki nastolatków. [źródło informacji - okładka książki]

Publikacja:
Lubimy czytać 
 

środa, 3 maja 2017

"Wakacyjne przyjaciółki" Luanne Rice

Autor: Luanne Rice
Tytuł: "Wakacyjne przyjaciółki"
Wydawnictwo: Książnica, 2008r.
Liczba stron: 320


Czerwiec 1976 roku

Stevie to nastolatka o artystycznej duszy. Maluje, przez to wie, jak trudno uchwycić chwilę. Jest bardzo oryginalna, robi wycieczki na ptasie wyspy przed wschodem słońca, wybiera się każdej nocy na moczary, lubi znikać na cały dzień. Pełna sprzeczności, samotnica potrzebująca kontaktu z ludźmi, których kocha. Jej mama nie żyje, na pewno z tego powodu jest niezwykle wrażliwa i często wybucha płaczem. Madeleine to młodsza siostra najpopularniejszego chłopaka w szkole, czyli Jacka Kilverta, co dodaje jej pewności siebie, czuje się potrzebna i bezpieczna. Emma kocha morze, a głównie jego nieobliczalność. Każda z nich ma szesnaście lat. Przyjaźn się od wczesnego dzieciństwa - Emma była tą śmiałą, Maddie tą szczęśliwą, a Stevie tą wrażliwą. Pomimo odmienności swoich naturalnych uwarunkowań, połączyła je miłość do morza. Uwielbiają wylegiwać się całymi dniami na plaży i co najważniejsze przyrzekły sobie dozgonną przyjaźń. Jak ich obietnice przeniosą się na dorosłość?

Czerwiec 2003 roku

Nell Kilvert to córka zmarłej w wypadku samochodowym Emmy. Przyjechała razem z tatą, aby odnaleźć przyjaciółkę z dzieciństwa mamy, która podobno mieszka w niebieskim domu na plaży na cyplu Hubbarda. Poszukiwania doprowadzają ją do miejsca, które według informacji uzyskanych od okolicznych dzieci powinna zajmować "czarownica". Jednak dziewczynka odczuwa wewnętrzny niepokój, bo przecież serdeczna koleżanka Emmy z pewnością nie może nią być, więc raczej to mylny trop. Ale wchodzi dalej na posesję, aby dowiedzieć się czegoś więcej. Spotyka tu Stevie, która okazuje się być właśnie szukaną przez nią kobietą. Teraz jest trzykrotną rozwódką i pisze książki dla dzieci. Stale czeka na prawdziwą miłość, dlatego kilka razy ryzykowała związki, które po czasie rozpadały się. Okoliczni mieszkańcy uważają ją za dziwaczkę, a dzieciaki z sąsiedztwa stale dokuczają. Odwiedziny Nell powodują, że odżywają wszystkie najpiękniejsze wspomnienia. Jack ma czterdzieści osiem lat, a po śmierci żony spotyka się z Francescą, która fizycznie jest bardzo podobna do Emmy, jednak dużo młodsza od niego. Kiedy obecnie patrzy na Stevie odnosi wrażenie, jakby wrócił do domu. Od razu coś ich do siebie przyciąga, pomimo tego, że oboje zostali już mocno doświadczeni przez los i naprawdę boją się zaczynać kolejny raz od nowa. 

Wakacyjne przyjaciółki to powieść obyczajowa o sile szczerej przyjaźni, a także o uzdrawiającej mocy miłości. Czy ta recepta na życie naprawdę działa? Przede wszystkim trzeba mieć nadzieję, że pomoże. W każdym człowieku drzemie potencjał do zmiany na lepsze, ale już od pojedynczych jednostek zależy, co z tym zrobimy. Niektórzy powodowani paraliżującym strachem nie pozwolą na rozwój, nawet nie dając sobie szansy, żeby nie stracić więcej niż dotychczas. Czasem musimy zaryzykować, żeby przekonać się o własnej wartości oraz świadomie stanąć za sterami swojego życia. Autorka stworzyła ciekawe postacie, choć daleko im do doskonałości, to pozwalają się lubić, muszą zmierzyć się z balastem przeszłości, aby zrobić krok do przodu. Rice stawia w swojej twórczości na cudowne, ciepłe uczucia, które mają ogrzewać serce czytelnika. W moim przypadku tak właśnie się stało. Gorąco polecam.

Moja ocena: 4/5 [bardzo dobra]

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

O autorze:

Luanne Rice urodziła się 25 września 1955 roku i jest autorką 25 książek. Często pisze o naturze i morzu, a duża ilość jej opowiadań/książek ma w sobie miłość i rodzinę. Zadebiutowała 'Hartford Courant' opublikowanym w American Girls, kiedy miała piętnaście lat. Studiowała historię sztuki na Connecticut College, lecz opuściła je, kiedy jej ojciec zachorował. Wówczas zaczęła pisać i pracować jako badacz w m.in. National Academy of Sciences. Pierwszą książkę opublikowała w 1985 roku: 'Angels All Over Town'. [źródło informacji - strona lubimyczytac.pl]

Publikacja: 
Lubimy czytać

piątek, 28 kwietnia 2017

"Najjaśniejsza gwiazda na niebie" Marian Keyes

Autor: Marian Keyes
Tytuł: "Najjaśniejsza gwiazda na niebie"
Wydawnictwo: Sonia Draga, 2011r.
Liczba stron: 632


Katie ma czterdzieści lat, piastuje kierownicze stanowisko w branży muzycznej. W swoim wieku obawia się zmian, a głównym jej zmartwieniem jest utrata ukochanej pracy. Podczas sprzedaży firmy przez poprzedniego właściciela poznaje nowego, czyli  Conalla, z którym zaczęła się spotykać. Mieszka w Dublinie w domu na Star Street 66 na najwyższym piętrze. 

Mieszkanie poniżej zajmuje dwóch Polaków, Jan i Andrzej, a także Irlandka Lydia. Każdego dnia kłócą się o utrzymanie czystości, gdyż dziewczyna jest straszną bałaganiarą. W ogóle nie potrafią się dogadać nawet w najprostszych sprawach. Kobieta utrzymuje się z prowadzenia taksówki. Jan zaś pracuje w supermarkecie realizując zamówienia w internecie. Z kolei Andrzej jeździ po mieście furgonetką naprawiając w prywatnych domach zepsuty sprzęt komputerowy. Obaj tęsknią za swoim krajem, czują się tutaj wyobcowani i totalnie nie na miejscu. 

Niżej mieszka samotna starsza pani w towarzystwie swojego psa, którego przygarnęła ze schroniska. Czyta z kart, wróży przez telefon, ma jakieś paranormalne zdolności. Przede wszystkim poważnie choruje, co ujmuje jej sił, jednak nie poddaje się. Czasem odwiedza ją syn Finn, chociaż nie jest jego biologiczną matką, gdyż adoptowała go po śmierci rodziców. Chłopak robi zawrotną karierę w telewizji nagrywając własny program ogrodniczy. Jest bardzo kochliwym mężczyzną, co wprowadza nieco zamieszania.

Mieszkanie na parterze zajmuje małżeństwo Maeve i Matt z pełnym zestawem problemów. Kobieta po przejściach, której kompletnie nie zależy na życiu, ma myśli samobójcze, dosłownie szuka okazji, aby umrzeć. Mężczyzna pracuje w sprzedaży, od wielu lat pnie się po szczeblach kariery. W pierwszej chwili wydawać by się mogło, że w ich świecie niczego nie brakuje. Dopiero po czasie dociera do każdego brutalna prawda, iż to jedynie zwykła pozorność, udawanie czegoś co nie istnieje.

Wszystkich mieszkańców tego domu ktoś obserwuje. Czy to dobra albo zła energia? Czego od nich oczekuje? A może kogoś szuka?

Najjaśniejsza gwiazda na niebie to powieść obyczajowa, która zaczyna się od rozdziału 61 utrzymując tendencję malejącą, aż do pierwszego, gdzie kończy się cała akcja, co jest intrygujące oraz niezwykle oryginalne. To książka z przesłaniem, nic banalnego ani naiwnego. Ukazuje, że ludzie ranią siebie nawzajem, wydaje im się, że inaczej nie można egzystować. Jednak to zupełnie błędna teoria. Wystarczy przecież odrobina dobrej woli, nadziei i wiary w drugiego człowieka oraz postępowanie według czystych, niezmiennych zasad. Czy pokusy współczesnego świata naprawdę są aż tak pociągając, że większość z nas nawet nie chce żyć inaczej, pełniej? Dla wszystkich stanowi to spore zagrożenie, jednak wielu wybiera niestety pójście na skróty. Jak to możliwe, że tak szybko zapominamy o podstawowych wartościach? Gdzieś nam zwyczajnie umknęły, na korzyść łatwo osiąganych przyjemności. Książka została bardzo starannie wydana, posiada miłą dla oka oprawę. Bohaterowie są skonstruowani w różny sposób, jednak każdy z nich walczy codziennie z własnymi niedoskonałościami, a dzięki temu doskonale można się z nimi utożsamić. Zachęcam do czytania fanów literatury obyczajowej.

Moja ocena: 3/5 [dobra]

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

O autorze:

Marian Keyes to jedna z najpopularniejszych współczesnych powieściopisarek irlandzkich. Jej pierwsza książka 'Arbuz' ukazała się w Irlandii w 1995 roku i natychmiast okazała się niespodziewanym sukcesem. Gawędziarski styl i specyficzny irlandzki humor przypadły do gustu czytelnikom, a fama o nowym talencie pisarskim szybko dotarła do Wielkiej Brytanii, a następnie do Stanów Zjednoczonych (1997). Dziś jej książki są tłumaczone na trzydzieści trzy języki. Rozeszły się już na świecie w nakładzie ponad dwudziestu trzech milionów. W Polsce największą popularność zyskały 'Arbuz' (2002), 'Lucy Sullivan wychodzi za mąż' (2001), 'Wakacje Rachel' (2011) i 'Czarujący mężczyzna' (2010). Poczynaniom Marian Keyes bacznie przygląda się Hollywood: już wkrótce na dużym ekranie mają się ukazać 'Wakacje Rachel'. 'Lucy Sullivan wychodzi za mąż' doczekała się adaptacji serialowej, 'Arbuz' został sfilmowany w 2003 roku, a Francuzi stworzyli na podstawie powieści 'Last Chance Saloon' scenariusz do filmu 'Au secours J'ai Trente Ans'. Marian Keyes mieszka z mężem Tonym w Dun Laoghaire. Pytana o zainteresowania, wymienia literaturę, filmy, buty, torebki i feminizm. [źródło informacji - okładka książki]

Publikacja:
Lubimy czytać 
 

sobota, 8 kwietnia 2017

"Dziewiętnaście minut" Jodi Picoult

Autor: Jodi Picoult
Tytuł: "Dziewiętnaście minut"
Wydawnictwo: Prószyński i S - ka, 2011r.
Liczba stron: 688


Pierwsze słowa wstępu do powieści już powalają. Wprowadzają czytelnika w drżenie całego ciała i zmuszają do bezzwłocznego zapoznania się z resztą. 

Alex Cormier mieszka w Sterling, a pracuje w sądzie okręgowym hrabstwa Grafton. Blisko czterdziestoletnia kobieta niedawno awansowała w prawniczej hierarchii, gdyż wcześniej była sędzią sądu dystryktowego, gdzie doskonale się sprawdzała, a teraz po awansie nadal jest najmłodszym sędzią wyższej instancji w całym stanie New Hampshire. Od nowa musi pokazywać wszystkim, a także sobie, że jest świetna w tym co robi. Ma siedemnastoletnią córkę Josie, uczącą się w liceum. Dawniej łączyły je świetne relacje, ale odkąd nastolatka wkroczyła w trudny wiek, to zaczął się tworzyć jakiś mur pomiędzy nimi, nie do obalenia.

Josie czuje się w swoim bogatym świecie, jak w potrzasku. Z nieobecną stale matką, zewnętrznie - jedynie na pokaz dla innych, aby nie odstawać od reszty - ubierała się, czesała i wyglądała tak, żeby akceptowano. Jednak sama, wewnątrz tej otoczki jest całkiem inną osobą. To dobra uczennica, choć czuje, że najlepiej by było, gdyby nie musiała osiągać perfekcji, aby zadowolić wszystkich. Od pewnego czasu podbierała matce tabletki nasenne i planowała zażyć je wszystkie popijając alkoholem, chciała po prostu umrzeć. Spotyka się z Mattem, który gra w szkolnej drużynie hokejowej. Chłopak twierdzi, że ją kocha, ale zdarzają mu się napady zazdrości i niekontrolowane wybuchy złości.

Patrick Ducharme pracuje jako jedyny oficer śledczy w siłach policyjnych Sterling. Bycie detektywem w niedużym mieście oznacza, iż musi działać na wielu frontach jednocześnie i dawać z siebie dosłownie maksimum. Pomimo tego nie był do końca usatysfakcjonowany, zwłaszcza w momentach, w których nie zdążył na czas na miejsce zbrodni i nie udawało mu się pomóc. Zawsze był o krok za sprawcą, co przeżywał bardzo osobiście. 

Dnia szóstego marca 2007 roku liceum wstrząsnął wybuch. Patrick przyjął zgłoszenie o oddanych strzałach, a dyspozytor wzywał jednostki z innych miast podając dwa słowa: "Kod tysiąc". Oznaczał on, że każdy ma natychmiast zwolnić radio do wyłącznej dyspozycji koordynatora akcji, gdyż nie jest to codzienna, policyjna rutyna, a sprawa życia i śmierci. Na terenie szkoły wszędzie panował chaos. Było za mało karetek, niedostateczna liczba policjantów oraz totalny brak planu działania w sytuacji, kiedy znany dotąd świat zaczyna rozpadać się na kawałki. Rannych osób jest tak wiele, że nie ma dla nich miejsca w szpitalach, ponieważ są już przepełnione wcześniej przywiezionymi poszkodowanymi uczniami. Co dalej? Jakie podjąć działania, aby jeszcze bardziej nie zaszkodzić?

Sprawcą okazuje się jeden z uczniów. Co zmusiło go do tak drastycznych działań? Czy to chęć zwrócenia na siebie uwagi? Albo pragnienie zemsty i odwetu na koleżankach oraz kolegach? Bo przecież wszyscy dobrze się znali. Dlaczego w ogóle doszło do tego tragicznego w skutkach zdarzenia? Matka mordercy zadaje sobie szereg pytań. Począwszy od tego, co zrobiła, albo być może nie zrobiła? Co powiedziała, albo czego właśnie nie powiedziała swojemu dziecku, aby temu zapobiec? Oczywiście, iż czuje się współodpowiedzialna za to całe piekło, podobnie jak ojciec chłopaka. Jednak to już niczego nie zmieni, nikt bowiem nie jest w stanie cofnąć czasu.

Dziewiętnaście minut to powieść obyczajowa z elementami sensacji, która pokazuje zachowania ludzi w obliczu nadciągającego kryzysu przypominającego kataklizm na światową skalę. Nieraz ich postępowanie jest irracjonalne w chwilach kiedy wszystko dosłownie się wali, a nigdzie nie widać nawet cienia, najmniejszej szansy na ratunek. Autorka bardzo wiarygodnie przedstawiła klimat miasteczka Sterling, w którym każdy wie o drugim mieszkańcu wszystko, co ma zarówno swoje zalety, jak i wady. Postacie dopracowała w najdrobniejszych szczegółach, wprost perfekcyjnie,  czytelnik wie dokładnie tyle ile powinien, a nie zalewa informacjami, które nie mają nic wspólnego z książką. Zastosowała retrospekcje czasowe, cofając się do wydarzeń sprzed kilkunastu lat, aby ukazać dzieciństwo mordercy, szukając jakiejś wskazówki, która dziś pozwoliłaby łagodniej spojrzeć na nastolatka o zbrodniczych zapędach. A może on sam był ofiarą? Kocham bogaty warsztat pisarski Picoult, ale sądzę, iż nie jestem w tych uczuciach osamotniona. Każdy kto choć raz spotkał się z tą twórczością, na zawsze zostanie jej wiernym fanem. Gorąco polecam!

Moja ocena: 5/5 [rewelacyjna]

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

O autorze:

Jodi Picoult  studiowała nauki humanistyczne na Uniwersytecie Princeton i pedagogikę na Uniwersytecie Harvarda. W 2003 roku otrzymała nagrodę New England Book Award za całokształt twórczości. Jest autorką trzynastu powieści, m.in.: 'Bez mojej zgody', 'Zagubionej przeszłości', 'Świadectwa prawdy' i 'Dziesiątego kręgu'. Urodziła się i wychowała na Long Island. Już w trakcie studiów na Uniwersytecie Princeton udało jej się opublikować dwa krótkie opowiadania w magazynie "Seventeen". "Kiedy po raz pierwszy zadzwonił wydawca i powiedział, że chcą zapłacić za moje opowiadanie, od razu zadzwoniłam do mamy i oświadczyłam, że zostanę pisarką!" - mówi Picoult. "To świetnie" - powiedziała mama i zapytała, w jaki sposób zamierzam się utrzymywać? Tak postawione pytanie sprowadziło Jodi Picoult na ziemię. Po ukończeniu Princeton podejmowała różne prace, które zapewniały jej samodzielność finansową. Uzyskała dyplom na Harvardzie i wyszła za mąż za Tima Van Leera, którego poznała jeszcze podczas studiów w Princeton. Pierwszą powieść ukończyła, gdy była w ciąży z pierwszym dzieckiem. "Dowiedziałam się, że moja powieść zostanie opublikowana tuż przed narodzinami mojego syna. Miałam wtedy dość wyidealizowaną wizję życia po jego narodzinach. Widziałam, jak będzie siedział u moich stóp, gaworzył, a ja będę pisać kolejną powieść. Nie muszę dodawać, że nie do końca mi się to udało". Próba pogodzenia życia zawodowego z byciem pełnoetatową matką zaowocowała jednak powstaniem kolejnej powieści. Przez kilka kolejnych lat wydawała na świat - na zmianę - dziecko i nową powieść. Teraz - z trójką dzieci - przyznaje, że będąc sławną pisarką, tak naprawdę jest po prostu matką. Jodi Picoult mieszka z rodziną w Hanoverze, w New Hampshire. [źródło informacji - strona lubimyczytac.pl]

Publikacja:
Lubimy czytać
 
Dziewiętnaście minut [Jodi Picoult]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE