Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradniki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 sierpnia 2017

"Być piękną po 40 - ce" Grażyna Łoś

Autor: Grażyna Łoś
Tytuł: "Być piękną po 40 - ce"
Wydawnictwo: Printex, 2010r.
Liczba stron: 176


Być piękną po 40 - ce to wyjątkowy, godny uwagi poradnik, w którym znaleźć można całkiem sporo użytecznych informacji na temat zdrowia i urody kobiet po czterdziestym roku życia. Jak wiadomo okres ten z reguły bywa trudny dla młodej dotąd dziewczyny, która z dnia na dzień staje się dojrzałą kobietą, podobnie stało się w moim przypadku ;) Zastanawiam się kiedy ten czas przeleciał... no i trzeba teraz zacząć troszczyć się o siebie nieco inaczej niż do tej pory. Autorka w bardzo fajny sposób przedstawia tajniki dbania o urodę, a także zwraca uwagę na zdrowe odżywianie. Pokazuje również zabiegi, które mogą zaprezentować nam prawie wszystkie szanujące się gabinety kosmetyczne, naprawdę nie pozostawia nas samych sobie. Doradza w każdej dziedzinie życia i wskazuje, jak dobrze czuć się w swojej skórze oraz cieszyć się życiem. Szczerze polecam każdej zainteresowanej pani!

Moja ocena: 4/5 [bardzo dobra]


Publikacja:
Lubimy czytać 

piątek, 2 grudnia 2016

"Jesteś cudem..." Regina Brett

Autor: Regina Brett
Tytuł: "Jesteś cudem..."
Wydawnictwo: Insignis, 2013
Liczba stron: 358


Poniżej pięćdziesiąt wskazówek, jak uczynić niemożliwe możliwym:


LEKCJA 1. "Zacznij tam, gdzie jesteś"

LEKCJA 2. "Zajmij się tym, co możliwe"

LEKCJA 3. "Nieważne, ile masz na koncie - możesz mieć ogromny wpływ na świat"

LEKCJA 4. "Wyolbrzymiaj dobro"

LEKCJA 5. "Daj z siebie wszystko i nie zadręczaj się. Może jest jeszcze za wcześnie na ocenę"

LEKCJA 6. "Wszyscy robimy to samo. Różnica polega na tym, jak to robimy"

LEKCJA 7. "Każda przeszkoda jest misją od Boga"

LEKCJA 8. "Najpierw załóż maskę tlenową sobie, a później martw się o resztę, bo inaczej nie pomożesz nikomu - łącznie ze sobą"

LEKCJA 9. "Nie traktuj ludzi tak, jak sam chcesz być traktowany, tylko tak, jak oni chcą być traktowani"

LEKCJA 10. "Jeśli chcesz zobaczyć cud, sam bądź cudem"

LEKCJA 11. "Każdy jest dla kogoś ważny"

LEKCJA 12. "Ujmuj się za innymi, zwłaszcza jeżeli nie mogą ująć się sami za sobą"

LEKCJA 13. "Każdego dnia przychodź na nowo na świat"

LEKCJA 14. "Czasem wystarczy uszczęśliwić jedną osobę"

LEKCJA 15. "Sekret życia to żaden sekret. Przenika całe Twoje życie"

LEKCJA 16. "Jeśli nie możesz być opoką, bądź kostką domina"

LEKCJA 17. "Dawaj tak, jakby świat był twoją rodziną, bo nią jest"

LEKCJA 18. "Każdy jest twoim uczniem albo nauczycielem. A większość z ludzi występuje w obu tych rolach"

LEKCJA 19. "Módl się tak, jakbyś wierzył w każde słowo"

LEKCJA 20. "Przychodź wcześniej"

LEKCJA 21. "Nie bój się marzyć"

LEKCJA 22. "Wsłuchaj się w siebie. Odpowiedzi, których szukasz, znajdziesz we własnym wnętrzu"

LEKCJA 23. "Wejdź do gry"

LEKCJA 24. "Bóg nie zawsze powołuje silnych. Czasem musisz być dość słaby, żeby mu służyć"

LEKCJA 25. "Kiedy nie masz nic oprócz wiary, masz wszystko, czego potrzebujesz"

LEKCJA 26. "Bądź dobrym mnichem. Uczyń swoje życie modlitwą"

LEKCJA 27. "Uwierz w obfitość"

LEKCJA 28. "Rozbłyśnij swoim światłem, choćby otaczały cię ciemności"

LEKCJA 29. "Pocieszaj chorych. Bądź tym, kto zostanie, gdy wszyscy inni się ulotnią"

LEKCJA 30. "Bogaty Ojciec, który cię kocha, obdarza dostatkiem ciebie i wszystkie swoje dzieci"

LEKCJA 31. "Pomagaj innym w drodze na szczyt"

LEKCJA 32. "Bądź oryginalny. Znajdź własną drogę"

LEKCJA 33. "Wykorzystaj potęgę nadziei"

LEKCJA 34. "Uważaj na słowa. Powściągnij język i pióro"

LEKCJA 35. "Niczego, co się dzieje, nie odbieraj osobiście. Wszystko odbieraj w sposób duchowy"

LEKCJA 36. "Świat potrzebuje usłyszeć od ciebie: "TAK"

LEKCJA 37. "Połącz siły z innymi"

LEKCJA 38. "Jesteś najważniejszym nauczycielem swojego dziecka"

LEKCJA 39. "To, o czym myślisz, staje się prawdą"

LEKCJA 40. "Mierz wyżej"

LEKCJA 41. "Spełnij czyjeś marzenie"

LEKCJA 42. "Triage"

LEKCJA 43. "Święty jest ten, kto wie, jak mocno kocha go Bóg"

LEKCJA 44. "Nie poddawaj się, zanim zdarzy się cud"

LEKCJA 45. "Wyciągaj rękę na zgodę jak najszybciej, póki nie jest jeszcze za późno"

LEKCJA 46. "Wycisz się. W chwilach zwątpienia albo wahania zatrzymaj się i zrób miejsce dla Boga"

LEKCJA 47. "Żeby stać się narzędziem pokoju, musisz mieć otwarte serce"

LEKCJA 48. "Bóg nie pozwoli tchórzom głosić Swej chwały"

LEKCJA 49. "Zostaw po sobie dziedzictwo, którego nie zatrze czas"

LEKCJA 50. "Jeśli się dziś obudziłeś, to Bóg jeszcze z Tobą nie skończył"

Jesteś cudem... należy do kategorii publicystyki literackiej. Każda lekcja opiera się na konkretnych przykładach z życia wziętych i przedstawia prawdziwe historie ludzi, którzy są zmuszeni do bezustannej walki o siebie. Autorka wygrała bitwę z rakiem i w swojej książce stale do tego nawiązuje. Pokazuje, jak trudne były dla niej niektóre chwile oraz na ile bezcenne stało się dla niej życie, a także zdrowie. Bardzo zmieniły ją te doświadczenia, a teraz próbuje udzielić wsparcia reszcie świata, wskazać sprawdzone rozwiązania, aby każdy wybrał to, co dla niego odpowiednie. Głównie opiera się na wierze w Boga, na modlitwie, ale w moim odczuciu zbyt gorliwej, zaryzykuję stwierdzenie, że wręcz naiwnie wierzy w jej moc. Proście o wszystko, a będzie wam dane, to naprawdę odrobinę naciągane stwierdzenie, bo na ile znam ludzi i siebie, z przykrością stwierdzam, że to tak nie działa. Dlatego ta książka do mnie osobiście nie przemawia tak, jak oczekiwałaby autorka, a także ja sama. Spodziewałam się czegoś całkiem innego, ale to jedynie moje subiektywne odczucia i zachęcam innych do lektury.

Moja ocena: 3/5 [dobra]
           
O autorze:

Regina Brett jest autorką międzynarodowego bestsellera pt: 'Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu' i felietonistką dziennika "Plain Dealer" wydawanego w Cleveland w stanie Ohio. Dwa razy była finalistką Nagrody Pulitzera w dziedzinie reportażu, a jej artykuły zostały wyróżnione wieloma nagrodami, m.in. National Headliner Award za felietony o raku piersi w 1999 i 2009 roku. Brett prowadzi również własną audycję radiową The Regina Brett Show, w której rozmawia ze słuchaczami w stacji WKSU, filią National Public Radio w północno - zachodnim Ohio. Mieszka w Cleveland w stanie Ohio ze swoim mężem, Brucem. [źródło informacji - okładka książki]

Publikacja:
Lubimy czytać  
Jesteś cudem [Regina Brett]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

piątek, 8 listopada 2013

"Tajemnice pachnidła" Agata Wasilenko

Autor: Agata Wasilenko
Tytuł: "Tajemnice pachnidła"
Wydawnictwo: Wydawnictwo Grodkowskie, 2007
Ilość stron: 126


Książka trafiła do mnie dzięki uprzejmości autorki, która zdecydowała się udostępnić ją w celach recenzyjnych, za co serdecznie dziękuję. Dotychczas spotkałam głównie pozytywne opinie, postanowiłam więc zapoznać się z "Tajemnicami pachnidła", które nawiązuje do zekranizowanej powieści Patricka Suskinda pt. "Pachnidło". Zastanawiający pozostaje fakt, czy naprawdę zapachy mogą tak silnie oddziaływać na zachowanie człowieka?

Istnieją perfumy, które budzą miłość, współczucie i seksualne pożądanie. Perfumiarze od wieków pragną stworzyć idealny zapach, czyli Świętego Graala tej dziedziny, którego mocy i sile trudno się oprzeć. Pomimo, iż wiele z nich swego czasu uważano za genialne, zawsze moment później tworzono jeszcze lepsze. Nienasycony rynek wybrednych klientów, których ocena jest uzależniona głównie od życiowych doświadczeń powiązanych ze sobą przyjemnymi skojarzeniami, wspomnieniami konkretnego zapachu. Okazuje się, że doskonałym pachnidłem może być zasypka dla niemowląt. Historia pokazuje, iż najlepsze perfumy powstawały w chwili próby naśladownictwa największych dzieł konkurencji, które niejednokrotnie dłużej utrzymywały się na rynku, niż pierwowzór. Współczesna produkcja, ze względu na możliwość wykorzystania komputera, bazuje na różnych dziwnych specyfikach, jak nuta lakieru do paznokci czy rozgrzanej gumy.

Niezwykle istotne w procesie tworzenia pachnidła jest przygotowanie składników. Perfumy składają się z wielu substancji zapachowych i spirytusu. Do niedawna kompozycję tworzyły trzy akordy zapachowe, zwane nutami głowy, serca i bazy. Zdaniem Baldiniego piękne tworzyło dwanaście nut, ale do osiągnięcia ideału potrzebny był tajemny trzynasty składnik. Autorka ryzykuje twierdzenie, że może nim być sam uzdolniony twórca. Istnieją zapachowi geniusze, jak na przykład Sophia Grojsman, która szczyciła się tym, że potrafiła odtworzyć niemal każdy zapach przy zastosowaniu mniejszej liczby składników niż czynili to inni. Niemowlęta zostały hojnie obdarzone przez naturę nieprzeciętnie silnym powonieniem, dlatego są w stanie rozpoznać matkę tylko po samym zapachu.

Słynne afrodyzjaki to piżmo, wanilia, rozmaryn oraz gałka muszkatołowa. Jednak najbardziej skutecznymi są perfumy, które uspokajają, wówczas wszystko wydaje się piękniejsze. Istota feromonów jest zagadkowa i ostatecznie niezbadana, nie wiadomo czy prawdziwie oddziałują czy ten fakt jest lekko naciągany. Współcześni perfumiarze opierają się głównie na badaniach naukowych o wpływie zapachów na człowieka, z których wiadomo, jakie nuty preferują osoby dojrzałe, a jakie nastolatki. Każdy z nas ma własny, charakterystyczny zapach. Autorka przytacza przykład Ludwika XIV, którego fetor stóp przyprawiał otoczenie nawet o utratę świadomości. Stąd zrodziło się zapotrzebowanie na perfumy w wyższych sferach.

Rozróżnić możemy zapachy kwiatowe, jak dodająca romantyzmu i elegancji róża, kontrowersyjny jaśmin, zmysłowa tuberoza, czy subtelna i kokieteryjna lilia. Zapachy drewna czyli lasu, wilgotnej ziemi, który uspokaja i podkreśla pewność siebie. Zapachy kociej sierści czy klamki. Istnieją perfumy sympatyczne oraz perfumy władzy. Odpowiednio dobrane zmieniają sposób postrzegania świata. Mogą podkreślić seksapil, inteligencję czy przebojowość, a zarazem nieodpowiednie mogą przytłoczyć, sprzyjać niezrozumieniu otoczenia lub mobbingowi w pracy. Wyjątkowo dobre pachnidło charakteryzuje się tym, że stojąc na półce przez rok nie zmieni zapachu. 

Tajemnice pachnidła to rzetelne omówienie świata zapachów, podane przykłady różnych perfum, ich skład, a także dostosowanie do ludzkich potrzeb i oczekiwań. Idealne dla kobiet pragnących utrzymać dystans to "First" Van Cleef & Arpels, na poprawę nastroju "Angel" Thierry Mugler, dla tajemniczych kobiet "Neblina" Yves Rocher, dla nielubiących stać w cieniu "Mahora" Guerlain i wiele innych. Każda z pań wybierze coś szczególnego dla siebie. Na końcu książki autorka umiejscowiła słowniczek, w którym można znaleźć wytłumaczenie wielu sformułowań  związanych z perfumeryjnym światkiem, od "absolutu" do "wytłaczania". Dużo wyniosłam z tej niezapomnianej lekcji o perfumach. Czasem nie zwracam uwagi na znaczenie tych, których używam, a jak wynika z publikacji powinnam to zmienić. Książka zawiera dużo informacji ogólnych, a jednocześnie mnóstwo dobrych rad, została napisana w sposób ciekawy i zajmujący, poza tym liczy sobie niewiele stron, co sprawiło, że przeczytałam ją bardzo szybko. Gorąco zachęcam do lektury.

Moja ocena: 4/5

ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA KSIĄŻKI DZIĘKUJĘ AUTORCE :)


Książka przeczytana w ramach wyzwania: Nie tylko literatura piękna...


środa, 4 września 2013

"Winnica marzeń"

Autor: Caro Feely
Tytuł: "Winnica marzeń"
Wydawnictwo: Pascal, 2013
Ilość stron: 320


Historia opisana na kartach książki należy do prawdziwych, oparta na faktach autentycznych wziętych z życia autorki, której przypadła w udziale przeprowadzka do innego kraju w pogoni za ulotnym marzeniem.

Sean pracuje jako makler inwestycyjny w dużym banku, Caro jest konsultantką do spraw strategii. Mają dwie małe córeczki i w pewien sposób uporządkowany byt, jednak od lat ogromnym, wspólnym marzeniem było posiadanie własnej winnicy, do czego niezmiennie dążą, przeglądają strony internetowe, aby nadążać za aktualnymi ogłoszeniami. Sprawdzając oferty nieruchomości we Francji, Caro zauważyła posiadłość odpowiadającą ich kryteriom, głównie ograniczonym przez finanse. Pomimo licznych wątpliwości decydują o kupnie winnicy, ale z powodu dziwnych francuskich przepisów, nie jest to możliwe z prawnego punktu widzenia. Marzyli oboje o tworzeniu wielkich win, więc postanowili do końca walczyć o to miejsce. Siłą rozpędu sprzedali dom będący ich własnością, składając wcześniej ofertę kupna i zaczynają inwestować w posiadłość. Po przeprowadzce do wymarzonego miejsca na ziemi przeżyli koszmar, gdyż dom okazał się być totalną ruiną, która lepiej prezentowała się na zdjęciach niż w rzeczywistości, brudny, zapleśniały, zamieszkany przez myszy. Musieli zakasać rękawy i ostro zabrać do pracy, która nie była ani łatwa, ani lekka, ani tym bardziej przyjemna. Po odgruzowaniu domu ze starych, chomikowanych przez poprzednich właścicieli sprzętów, podejmują pierwsze nieśmiałe próby prowadzenia winnicy. Bariera językowa stanowi nie lada problem. Jak sobie z nim poradzą? Najtrudniejsze dopiero przed nimi.

Codzienne życie w winnicy okazało się być bardziej brutalne, niż bohaterowie podejrzewali. Przyjęli wspólny front, bo tylko taka opcja gwarantowała chociażby minimalne powodzenie, stawiają czoła przeciwnościom i ciężkiej pracy. Pierwsze winobranie wywołało w nich radość i ekscytację, podobnie jak pierwsza sprzedaż wina z własnej winnicy. Zamówienia przerosły ich najśmielsze oczekiwania. Powieść zawiera opis prac w winnicy, do których należy między innymi przycinanie krzewów, wyciąganie pędów z treliażu, usuwanie kiełków czyli odrostów, winobranie i sama produkcja wina. Na te zadania istnieje ściśle określony czas, wszystko powinno być wykonane w odpowiednim momencie, nie ma miejsca na chociaż odrobinę chaosu.

Caro Feely napisała książkę o przystosowaniu się do nowych, niełatwych warunków, zdecydowanie bardziej nastawioną na techniczne szczegóły niż emocjonalne rozterki, choć i tych nie brakuje; o ciężkiej fizycznej pracy, wątpliwościach, przeciwnościach, ale i satysfakcji z dobrze wykonanych obowiązków. Ukazuje, ze czasem warto poświęcić wiele dla realizacji marzeń, nawet narażając się na niezrozumienie otoczenia. Przedstawia nieustający wyścig z czasem, pogodą, finansami, a także szeregiem innych czynników. Niebezpieczeństwo czyha podczas pracy w winiarni na każdym niemal kroku.

" (...) Za urazami i wypadkami śmiertelnymi tak powszechnymi w zawodzie często stały problemy finansowe. Winiarze harowali do granic możliwości. Pracowali za dużo godzin, zwłaszcza w momentach kulminacyjnych, bo nie stać ich było na wynajęcie pomocy, a także uginali się pod ciężarem biurokracji (...) " - [str.260]

Winnica marzeń to pięknie opisane realia egzystencji w winnicy, uporządkowane, zgodne z naturą życie codzienne i praca często ponad siły. Bohaterowie mieli moment załamania, kiedy sprawy nie biegły upragnionym torem, jednak potrafili się odnaleźć w kryzysowej sytuacji. Realizacja marzeń w ich przypadku oznaczała rozdźwięk pomiędzy nimi, swoistego rodzaju oddalenie, choć fizycznie każdego dnia stali blisko siebie zarazem oddalali się emocjonalnie. Powieść stanowi niejako poradnik dla wszystkich zainteresowanych pracą w winnicy, można się nauczyć krok po kroku, jak robić wino najlepszej jakości. Książka zawiera dużo wyrażeń i zwrotów napisanych w języku francuskim, co świetnie oddaje charakterystykę miejsca. W pierwszym momencie wpadła mi w oko śliczna okładka, a chwilę potem mogłam poznać całość starannego wydania zasługującego na wysokie oceny. Oczekiwałam po tej powieści eksploracji uczuć, wulkanu emocji, ale nie znalazłam tego na jej kartach. Przypomina raczej poradnik uprawy winorośli wraz z bezustannie czyhającym zagrożeniem. Jednak, jako miłośniczka Toskanii byłam usatysfakcjonowana ogólnym klimatem stworzonym przez autorkę, a zarazem bohaterkę. Zapraszam do winnicy marzeń na degustację dobrego wina, chociaż wyprodukowanego nie bez wyrzeczeń.

Moja ocena: 4/5

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Czytamy powieści obyczajowe

Opublikowano na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/167488/winnica-marzen/opinia/13535437 

wtorek, 2 kwietnia 2013

"Znów będzie pięknie, choć inaczej. Poradnik dla owdowiałych kobiet"

Autor: Angelika Daiker
Tytuł: "Znów będzie pięknie, choć inaczej. Poradnik dla owdowiałych kobiet"
Wydawnictwo: Wydawnictwo WAM, 2012
Ilość stron: 132


Znów będzie pięknie, choć inaczej. Poradnik dla owdowiałych kobiet - Angelika Daiker

Dlaczego sięgnęłam po tę właśnie lekturę? Sama nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć na zadane pytanie. Książeczka podziałała na moją wyobraźnię nadzwyczaj obrazowo, a jednocześnie wpędziła w lekką depresję uświadamiając, iż będąc mężatką stałam się potencjalną ofiarą przeznaczenia. 

Angelika Daiker jest doktorem teologii, pracuje jako referent do spraw opieki nad umierającymi i ludźmi po stracie bliskich, kształci terapeutów opiekujących się osobami w żałobie. W omawianej książce porusza nad wyraz delikatny problem wdowieństwa kobiet. Wiadomo przecież, że istnieje liczne grono mężczyzn dotkniętych podobnym zjawiskiem, jednak Autorka poświęciła swój czas i uwagę przede wszystkim wdowom w różnym przedziale wiekowym.

"Dla kobiet utrata najbliższej osoby jest bolesna na każdym etapie życia - wszystko jedno czy nastąpi ona w podeszłym wieku, gdy oboje mają już za sobą długą wspólną drogę, czy gdy są młodymi seniorkami, kiedy mają jeszcze przed sobą wiele ważnych lat życia, bądź kiedy są jeszcze młode i mają małe dzieci." - [str. 9]

Autorka wystąpiła w roli powierniczki wysłuchującej zwierzeń wdów, a korzystając z okazji wyniosła wiele z tego doświadczenia. Przytoczyła postawy kobiet względem swojego nieszczęścia. Wszystko wskazuje na to, że z iloma rozmawiała, tyle różnych poznała historii i osobistego przeżywania emocji. 

Kobiety, którym przytrafiło się owo zjawisko na wielorakie sposoby starały się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Śmierć przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie, z reguły zdecydowana większość nie jest na to przygotowana. Wyjątek może stanowić długotrwała choroba, podczas której zdążymy się mentalnie przygotować na najgorsze, wcale nie oznacza to łagodnego przejścia. Cios obuchem w głowę dopada bezlitośnie każdego.

Nierzadko kobieta, która zostaje sama przejawia autodestrukcyjne odruchy, odbiera siebie jako kogoś niższej kategorii. Inna podejmuje trud naprawy rozchwianego życia i próbuje ułożyć sobie przyszłość z nowym partnerem. Wcale nie oznacza to zapomnienia, gdyż smutek towarzyszy jej każdego dnia. Wiele wdów pisze książki dotyczące ich przeżyć, które mają nieść pomoc innym w bliźniaczej sytuacji, przy okazji uleczyć ich zranione dusze.

Sprawa dotyczy nie tylko samych wdów, a jednocześnie dzieci, które muszą stawić czoła zawiłej codzienności, podejmują wysiłek pocieszenia mamy. Czasem śmierć oznacza koniec niewierności, przemocy domowej czy też nieudanego małżeństwa, wtedy odczuwać można ulgę. Najczęstszymi emocjami, jakie towarzyszą bywa tęsknota za czułością, intymnością właściwą małżonkom, żal oraz samotność czy bezradność. Jak po wielu latach małżeństwa oswoić się z nową pozycją w społeczności?

"(...) Niektóre kobiety nie dostrzegą już w życiu nic pięknego. Ponieważ jednak piękno ma sporo wspólnego z patrzeniem, chciałabym się pokusić o jeszcze jedno spojrzenie." -[str. 123]

Znów będzie pięknie, choć inaczej stanowi istotne studium psychologiczne ludzi, a głównie kobiet pozostawionych niejednokrotnie samym sobie. Znaleźć można w nim niezwykle cenne porady oraz wskazówki wyjścia z mroku wdowieństwa. Jest to temat ponadczasowy, a co najważniejsze stale aktualny.
Angelika Daiker w bardzo ciekawy sposób przedstawiła charakterystyczne cechy grup kobiet oraz sposoby dawania sobie rady z sytuacją. Styl pisowni przystępny i zrozumiały, bez zbędnych ubarwień, które mogłyby zdezorientować czytelnika.

Poradnik dla owdowiałych kobiet okazał się być interesujący i wnikliwie napisany, dający nadzieję na lepsze jutro. Trafił w najczulsze punkty mojego serca oraz wyzwolił obawy przed nieznanym.
Polecam osobom marzącym o zmianie, nie potrafiącym sprostać życiowym wyzwaniom. Z pewnością znajdą dla siebie złotą myśl, receptę na uniwersalny lek. Polecam przede wszystkim każdej kobiecie.

Moja ocena: 4/5

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Nie tylko literatura piękna...


 

Za książkę dziękuję portalowi Sztukater.pl

środa, 13 lutego 2013

"Niedokończone sprawy"

Autor: James Van Praagh
Tytuł: " Niedokończone sprawy "
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii, 2010
Ilość stron: 248

Niedokończone sprawy - James van Praagh 

"Pomógł wielu osobom. On jest prawdziwym uzdrowicielem. Sądzę, że znalazł się akurat w tym momencie na naszej planecie, by leczyć. Jest autentyczny. Nie jestem w stanie powiedzieć, ile razy miał co do mnie rację." - Shirley MacLaine.

James Van Praagh bazując na swoim ponad dwudziestopięcioletnim duchowym doświadczeniu dzieli się radami przekazywanymi mu przez osoby zmarłe. Wskazują nam, jak sprawy, których nie zdążymy zakończyć za życia, wpływają na naszą egzystencję po śmierci.

Książka przedstawia ludzi borykających się z poczuciem winy będącego efektem różnych zaniedbań względem członków rodziny, sąsiadów czy znajomych. Do tego dodajmy spotęgowany przez śmierć drugiej osoby żal, a otrzymamy wynik często nie do udźwignięcia przez słabego człowieka. Upadamy pod takim brzemieniem każdego dnia i niejednokrotnie osiągamy samo dno rozpaczy. Jak  wybrnąć z zawiłej sytuacji? Autor przedstawia nam więcej niż jedno rozwiązanie. 

Przede wszystkim należy akceptować to, kim jesteśmy. Nie można na siłę dostosowywać się do reszty otoczenia i przejmować zewnętrznym odbiorem własnej osoby. 

Jednym z głównych powodów naszych problemów jest brak pewności siebie oraz nastawienie bardziej na materialne korzyści niż miłość, która jest lekiem na całe zło - zdaniem autora.

Poza tym bezustannie nam towarzyszący strach, stres codziennego życia, negatywne emocje, czy rozmaite uzależnienia prowadzą do destrukcji. Powinniśmy zwalczać ograniczenia na fundamentalnym etapie, zanim przejmą nad nami kontrolę, zakują w kajdany ubezwłasnowolnienia.

Obok miłości James Van Praagh podaje inne teorie, jak zmiana sposobu myślenia, przepraszanie, a co za tym idzie, wybaczanie innym, zapomnienie, modlitwa, medytacja.

Niedokończone sprawy to książka z pogranicza literatury psychologicznej i paranormalnej. Autor podpiera wszystkie przytoczone przez siebie teorie przykładami z życia wziętymi, z którymi miał styczność podczas licznych seansów spirytystycznych. Opisuje znaczenie snów, przedstawia krok po kroku różne techniki medytacji, a także namawia do modlitwy  pomimo iż, co stale podkreśla, nie jest katolikiem.

Klucze do ukończonych spraw to: wiara, czyste sumienie, współczucie, wdzięczność, pozytywne nastawienie i nadzieja. Stosując się do jego wskazówek nie zostawimy za sobą żadnej nierozwiązanej  kwestii, w wyniku czego umierając bez wysiłku osiągniemy spokój wieczny, a żyjącym zapewnimy łatwiejszy sposób pogodzenia z losem.

Książka Jamesa Van Praagh jest wiarygodna poprzez opisane realne zagadnienia, które faktycznie przydarzyły się innym. Można  wiele wynieść z lekcji o tym, co dzieje się z duszami naszych bliskich zmarłych. W jaki sposób odbierają pozostałych przy życiu, opłakujących ich śmierć, często wyrzucających sobie nieobecność w momencie przejścia do drugiego, lepszego świata czy brak ostatniego pożegnania? Niejednokrotnie wspomniane wydarzenia powodują olbrzymią ranę w ludzkim sercu.

Niedokończone sprawy napisano w sposób przystępny dla każdego, a jednocześnie podjęta problematyka początku i końca naszej egzystencji okazuje się być aktualna. Dla każdego zainteresowanego podobną tematyką, książka okaże się z pewnością cenną inspiracją. Osobiście skorzystałam na tej lekturze i zachęcam do czytania:)

Moja ocena: 3/5

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania: Nie tylko literatura piękna... oraz  Z półki 2013